Putin: "Jeśli ktoś w Europie chce wojny z Rosją, niech się szykuje. My jesteśmy gotowi". Prowojenni Rosjanie: ma urojenia
Rosyjscy blogerzy wojskowi podają w wątpliwość ostatnie wypowiedzi Władimira Putina, który stwierdził, że Rosja jest gotowa do walki z NATO.
Rosyjscy blogerzy wojskowi, gorąco popierający potęgę militarną Kremla, podają w wątpliwość ostatnie wypowiedzi Władimira Putina, który stwierdził, że Rosja nie chce wojny z NATO, ale jeśli będzie to konieczne, wojska i broń Moskwy są gotowe, by wygrać tę walkę.
Niepowodzenie Rosji w pokonaniu Ukrainy po prawie pięciu latach wojny, która miała trwać zaledwie tydzień, jest dowodem na to, że rosyjska machina wojskowa nie jest nawet w przybliżeniu tak zdolna, jak Kreml chce, by ludzie wierzyli, że jest.
Realia pola bitwy
A realia pola bitwy ujawniające luki w zdolnościach bojowych rosyjskiej armii nie zmienią się w najbliższym czasie — twierdzą w komentarzach po wypowiedziach Putina tzw. Z-blogerzy, czyli zagorzali zwolennicy rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Dlaczego Władimir Władimirowicz uznał, że jesteśmy gotowi do wojny z całą Europą?
Krytyka Putina
Igor „Striełkow” Girkin, były oficer FSB skazany w 2024 r. na cztery lata więzienia pod zarzutem ekstremizmu po tym, jak między innymi nazwał reżim Putina „niekompetentnym”, stwierdził, że rosyjski przywódca „ma urojenia”, jeśli poważnie sądzi, że jego siły zbrojne mogą stawić czoła siłom NATO.