Skip to main content
Usłyszała zarzut zdrady stanu za słowa o Ukrainie. Była rzeczniczka Zełenskiego odpowiada

Usłyszała zarzut zdrady stanu za słowa o Ukrainie. Była rzeczniczka Zełenskiego odpowiada

Rzeczpospolita
3 lis 2026, 19:14Prasa
Oryginał
1 min czytania

Julii Mendel, byłej rzecznikce prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, przedstawiono zarzuty zdrady stanu oraz usprawiedliwiania wojny prowadzonej przez Rosję.

Informację o przedstawieniu zarzutów przekazały we wtorek Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Mendel pełniła funkcję rzeczniczki prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w latach 2019-2021.

Oskarżenia wobec byłej rzeczniczki

Według śledczych Mendel wykorzystywała swoją rozpoznawalność oraz doświadczenie w komunikacji państwowej do rozpowszechniania przekazów korzystnych dla Rosji. Celem miało być dyskredytowanie Ukrainy oraz osłabianie międzynarodowego wsparcia dla tego kraju.

Prokuratura i SBU poinformowały ją zaocznie o zarzutach, jako podstawę wskazując jej publiczne wypowiedzi zagranicznym mediom oraz publikacje w serwisach społecznościowych.

Kontrowersyjne wypowiedzi

Wśród materiałów śledczych znalazł się m.in. wywiad Mendel z amerykańskim dziennikarzem Tuckerem Carlsonem, w którym stwierdziła, że Ukraina znajduje się na skraju upadku, a jej naród „ulega degradacji”.

Mendel przekonywała także, że w Ukrainie nie ma demokracji ani wolności słowa, porównując sytuację w kraju do realiów panujących w Związku Radzieckim.

Kraj jest pełen zakazów. Wszystko jest zakazane

Julia Mendel, była rzeczniczka prezydenta Ukrainy

Reakcja oskarżonej

Mendel, która obecnie mieszka za granicą, odniosła się do zarzutów w opublikowanym na Facebooku wpisie. Potwierdziła, że podstawą podejrzeń są jej publiczne wystąpienia w zachodnich medi oraz wpisy dotyczące ujawniania korupcji w otoczeniu Zełenskiego.

W istocie, stawiając mi ten zarzut, Zełenski udowodnił, że mam rację

Julia Mendel, była rzeczniczka prezydenta Ukrainy

W warunkach stanu wojennego za zdradę stanu grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności do dożywocia. Mendel stwierdziła, że „taka jest cena wolności słowa” w czasach prezydentury Zełenskiego.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram