
Pakt z Trumpem zatwierdzony. Grenlandia otwiera drzwi dla baz USA
Parlament Grenlandii przyjął we wtorek porozumienie z USA w sprawie bezpieczeństwa Arktyki, zezwalające na nowe amerykańskie bazy wojskowe na wyspie.
Przed głosowaniem szef grenlandzkiej dyplomacji Mute B. Egede oskarżył lidera Naleraq Pelego Broberga o ujawnienie na forum parlamentu informacji niejawnych z zamkniętego posiedzenia komisji spraw zagranicznych i bezpieczeństwa. Doniesienie na policję o możliwym popełnieniu przestępstwa złożyło prezydium parlamentu.
Broberg twierdzi, że zgłoszenie na policję ma podłoże polityczne i wiąże się z krytyką umowy z USA.
Konflikt polityczny
Według Broberga rząd Grenlandii zrezygnował z żądania rekompensaty finansowej od strony amerykańskiej za realizację porozumienia na grenlandzkim terytorium. Egede uważa, że Broberg swoim zachowaniem nadszarpnął reputację Grenlandii na arenie międzynarodowej.
Zakres porozumienia
Porozumienie podpisane 22 września w Nowym Jorku przewiduje utworzenie nowych baz wojskowych (m.in. w Narsarsuaq i Mestersvig) oraz elementów tarczy antyrakietowej Golden Dome (Złota Kopuła). Dokument blokuje też inwestycje państw spoza NATO w strategicznych sektorach gospodarki na tym terytorium.
Umowa ma wygasić napięcia wywołane wcześniejszymi groźbami Waszyngtonu dotyczącymi przejęcia kontroli nad wyspą. Zachowuje moc nawet w przypadku ewentualnego ogłoszenia niepodległości przez Grenlandię.
Kolejne kroki
Porozumienie musi zostać jeszcze zatwierdzone przez parlament Danii, gdzie głosowanie w tej sprawie planowane jest na 19 listopada, oraz organy ustawodawcze USA.