
Rząd drastycznie podnosi grzywny. Widełki wzrosną od 1 tys. do 5,4 mln zł
Rząd przyjął projekt zmiany Kodeksu karnego, który drastycznie podnosi grzywny - od 1 tys. do 5,4 mln zł.
Zmiana - przygotowana przez resort sprawiedliwości - dotyczy jednego przepisu Kodeksu karnego odnoszącego się do grzywien. Obecnie artykuł ten stanowi, że „ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe; stawka dzienna nie może być niższa od 10 zł, ani też przekraczać 2000 zł”.
Nowe widełki grzywien
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, grzywnę wymierza się w stawkach dziennych, gdzie najniższa liczba stawek wynosi 10, a najwyższa 540. Oznacza to, że obecnie najniższa grzywna może wynieść 100 zł, a najwyższa przekroczyć 1 mln zł.
Jak podkreśliło MS, obecnie w przypadku najniższych grzywien „taki wymiar kary można uznać za adekwatny i akceptowalny w przypadku odpowiedzialności za wykroczenia, ale nie za przestępstwa”.
Trudno bowiem, przy aktualnej sile nabywczej pieniądza zaaprobować orzekanie grzywien za przestępstwa w wymiarze 100 zł lub niewiele wyższym.
Planowana nowelizacja
Projekt zakłada, że „stawka dzienna nie może być niższa od 100 złotych, ani też przekraczać 10 000 złotych”. Oznacza to, że minimalna wysokość grzywny wyniesie 1 tys. zł, a najwyższa mogłaby sięgnąć 5 mln 400 tys. zł.
„Projekt nie zmienia zasad wymierzania grzywien. Sąd nadal będzie ustalał wysokość jednej stawki dziennej, biorąc pod uwagę m.in. dochody sprawcy, jego sytuację rodzinną i majątkową oraz możliwości zarobkowe” - podkreślono.
Zmiana - według planów - miałaby wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia.