Na śmierć Jesusa de Miguela reaguje Gerard Pique. FC Andorra to jego klub - Przegląd Sportowy
Gerard Pique, właściciel FC Andorra, zareagował na tragiczną śmierć Jesusa de Miguela, napastnika CD Tenerife, który zmarł po zderzeniu z bramkarzem podczas meczu LaLigi 2.
W poniedziałkowym meczu CD Tenerife z FC Andorra doszło do tragicznego zdarzenia. W końcówce spotkania, przy wyniku 2:2, bramkarz FC Andorra Jesus Owono próbował przerwać kontrę rywala. Wyskoczył do piłki, ale wbił się kolanem w klatkę piersiową Jesusa de Miguela, który nie widział nadbiegającego rywala.
30-letni napastnik padł na murawę, potrzebna była pilna pomoc medyczna. Początkowo klub informował, że jego stan jest stabilny, ale nad ranem doszło do pogorszenia sytuacji, a następnie do śmierci piłkarza.
Reakcja Pique
Głos w sprawie zabrał Gerard Pique, legenda Barcelony i właściciel FC Andorra. Hiszpan zamieścił krótki wpis na platformie X, wyrażając współczucie rodzinie zmarłego.
Bardzo mi przykro. Spoczywaj w pokoju, Jesús
Kariera de Miguela
Jesus de Miguel grał w CD Tenerife od lipca 2025 roku, rozegrał 36 meczów, strzelił 11 goli i miał siedem asyst. Wcześniej występował w CD Castellon i Unionistas CF. 30-latek pochodził z Madrytu i był wychowankiem Leganes.