
Posiedzenie RBN. Nawrocki: Polska staje przed decyzjami o fundamentalnym znaczeniu - Gazeta
Prezydent Karol Nawrocki oskarził premiera Donalda Tuska o nielegalne przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, nazywając to zbrodnią na konstytucji RP.
Prezydent Karol Nawrocki zwołał wtorkowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podkreślając, że Polska staje przed decyzjami o fundamentalnym znaczeniu dla bezpieczeństwa. W wystąpieniu bezpośrednio oskarżył premiera Donalda Tuska o nielegalne przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, nazywając to zbrodnią na konstytucji RP.
W piątek doszło do sytuacji bez precedensu w III RP po 1989 roku - ocenił prezydent. Polityczną decyzją rządu postanowiono bezprawnie przejąć TK, próbując wykorzystać moją nieobecność w Polsce - dodał, wyjaśniając, że przerwał swoją podróż zagraniczną i wrócił do Warszawy.
Oskarżenia prezydenta
Te osoby pod policyjną eskortą dają sobie prawo do zawieszania sędziów i przejęcia ich obowiązków, działając bez jakiejkolwiek podstawy prawnej - zaznaczył Nawrocki. Pełną odpowiedzialność za każdego policjanta pod TK, za takie działania ponosi jeden człowiek, pan premier Donald Tusk - podkreślił.
Panie premierze, w pana przypadku to, w moim uznaniu, nie tylko zbrodnia na konstytucji RP, to coś więcej: to błąd, pan premier już wie, że popełnił błąd
Prezydent zapowiedział, że nie przejdzie nad tym do porządku dziennego, wykorzystując wszystkie przysługujące mu prerogatywy, by powstrzymać próbę wywrócenia porządku konstytucyjnego. Oczekuje od premiera opamiętania, naprawy i oddania spraw Polski Polakom.
Stanowisko premiera
Premier Donald Tusk nie miał szansy odpowiedzieć na zarzuty podczas posiedzenia RBN, które stało się niejawne po jego wystąpieniu. W orędziu wygłoszonej w sobotę tłumaczył, że „podejmował wspólnie z większością parlamentarną próby naprawienia Trybunału”.
Nikt nie miał wątpliwości, że Trybunał w kształcie, jaki narzucił PiS, nie jest prawdziwym sądem - podkreślał Tusk. W poniedziałkowej wpisie na portalu X ocenił, że rozwiązanie konfliktu jest proste: „Prezydent uznaje legalnie wybranych przez Sejm sędziów, bo tak stanowi Konstytucja”.
Demokratyczne państwo prawa nie może ustąpić przed przemocą, niezależnie od tego, jak potężne zewnętrzne siły wspierać będą atak PiS, Konfederacji, Brauna i Nawrockiego. I nie ustąpi
Spór wokół Trybunału
W piątek po południu sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska, jako najstarsza stażem sędzia, została kierującą Trybunałem i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Wcześniej wnioski o uchylenie immunitetów Święczkowskiego i Sochańskiego skierował do TK prokurator generalny.
Sejm wybrał ośmioro nowych sędziów TK, ale prezydent zaprosił tylko pierwszą trójkę, którzy złożyli ślubowanie w jego obecności. Pozostali złożyli ślubowanie w Sejmie, ale prezes TK nie dopuszcza ich do orzekania. Prezydent nazwał to siłowym przejęciem konstytucyjnego organu państwa.
W kontrowersyjnym posiedzeniu RBN wziął udział poseł Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik. Prezydent wcześniej uzasadniał zaproszenie, że KKP ma swoją reprezentację w parlamencie i jest siłą polityczną z poparciem części Polaków.