Onet pozwany za teksty o szpitalu na Banacha. Sąd nie zgodził się na zablokowanie kolejnych publikacji
Warszawski sąd oddalił wniosek Uniwersyteckiego Centrum Kliniczne WUM o zablokowanie kolejnych publikacji Onetu dotyczących afery pogrzebowej.
Sędzia Ewa Suchecka-Bartnik z Sądu Okręgowego w Warszawie oddaliła wniosek szpitala na Banacha o zablokowanie kolejnych publikacji Onetu. Placówka pozwała portal po ujawnieniu afery pogrzebowej, domagając się przeprosin oraz zadośćuczynienia.
17 lipca dziennikarze Onetu Magdalena Rigamonti, Marcin Terlik i Szymon Piegza ujawnili, że w szpitalu na Banacha dochodzi do nagabywania rodzin zmarłych do skorzystania z usług prywatnego zakładu pogrzebowego.
Afera pogrzebowa
UCK WUM w lutym 2024 roku wydzierżawiło chłodnię i pomieszczenia Domowi Pogrzebowemu Nadzieja, firmie prowadzonej przez Patrycję Kinaszczuk. Zarejestrowano ją zaledwie dwa dni przed podpisaniem umowy.
Firma odpowiadała za przechowywanie zwłok oraz wydawanie ciał bliskim. Bliscy zmarłych musieli identyfikować ciało w prosektorium, otrzymując zaświadczenie od pracowników Nadziei.
Reakcja szpitala
24 lipca szpital pozwał Oneta, twierdząc o naruszenie dóbr osobistych. Jednocześnie zwrócił się do sądu z wnioskiem o zablokowanie kolejnych publikacji na rok.
Za każdym razem, gdy Onet ujawniał nowe fakty, szpital kierował kolejne wnioski o zakaz publikacji. Sąd uznał jednak, że portal ma prawo informować o nieprawidłowościach.
Postanowienie nie jest prawomocne. Placówka medyczna złożyła zażalenie, które zostanie rozpoznane 4 listopada.