Skip to main content
Narada u Nawrockiego. Czego spodziewają się rządzący?

Narada u Nawrockiego. Czego spodziewają się rządzący?

WP Wiadomości
3 lis 2026, 14:00Portale
Oryginał
2 min czytania

Rada Bezpieczeństwa Narodowego zwołana przez prezydenta Andrzeja Dudę rozpocznie się w środę. Oficjalnym pretekstem są bieżące kwestie bezpieczeństwa oraz budowa stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.

Rządzący spodziewają się, że prezydent Andrzej Duda wykorzysta spotkanie do ataku na koalicję w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. W Pałacu Prezydenckiemu słychać, że chce przycisnąć rząd również w kwestii amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce. Oficjalnym pretekstem do zwołania RBN są „bieżące kwestie dotyczące bezpieczeństwa narodowego oraz sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce”.

Tuż przed posiedzeniem Donald Tusk poinformował o niepokojącym ruchu na granicy z Rosją. – Tuż po północy otrzymałem informację, że zaobserwowano niepokojący ruch na granicy z Rosją. Osobnicy z latarkami. Udało się zapobiec prowokacji, jeśli takowa była przygotowywana – powiedział premier. W rejonie granicy z Obwodem Królewieckim wysłano żołnierzy GROM-u oraz policyjnych kontrterrorystów.

Spór o Trybunał

Rządzący nie spodziewają się konstruktywnej atmosfery po ostatnich wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym. – Nawrocki będzie uderzał w nas przed kamerami przez pierwsze 15 minut, a gdy skończy, jego kolega, minister Bogucki, zakończy część medialną i zacznie się utajniona część posiedzenia – spodziewa się rozmówca rządu.

To niesamowite, że ruscy dywersanci próbują nam wjechać do kraju, a niewiele się o tym mówi, bo media pokazują głównie to, co dzieje się przed Trybunałem Konstytucyjnym

rządowy rozmówca

Rezygnacje ambasadorów

W tle pozostaje toczony od miesięcy spór o ambasadorów. W ostatnim czasie doszło do spektakularnych rezygnacji w polskiej dyplomacji: Jakuba Kumocha w Pekinie, Pawła Solocha w Bukareszcie i Krzysztofa Szczerskiego, który był ambasadorem przy ONZ. – Na pewno nie poprzemy żadnego resetu w TK. Nie wtedy, gdy złodziejom zaczynamy odbierać to, co ukradli – komentuje ważny polityk koalicji.

Z Pałacu jednak dochodzą sygnały, że czują potrzebę jakiegoś dogadania się w sprawie trybunału. – Z Pałacu dochodzą sygnały, że czują tam potrzebę jakiegoś dogadania się w sprawie trybunału. Oni widzą, że ta sprawa zmierza donikąd, a Nawrocki swoje i tak już ugrał, gdy wtargnął do gmachu TK w piątkową noc – przekonuje rozmówca z KPRM.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram