Warzecha nie wjechał do Ukrainy. Jest oświadczenie organizatora
Łukasz Warzecha, polski dziennikarz, nie uzyskał zgody na wjazd do Ukrainy i został objęty trzyletnim zakazem wjazdu na jej terytorium.
Jak poinformowało Centrum Mieroszewskiego, organizator wizyty studyjnej polskich dziennikarzy na Ukrainie, Warzecha nie uzyskał zgody na wjazd do tego kraju. Dziennikarz został objęty trzyletnim zakazem wjazdu na terytorium Ukrainy.
Oświadczenie organizatora
W oświadczeniu zamieszczonym na platformie X Centrum Mieroszewskiego podało, że lista dziennikarzy uczestniczących w wizycie została wcześniej uzgodniona przez obie instytucje i przekazana właściwym organom państwowym Ukrainy. Na etapie przygotowań nie zgłoszono wobec niej zastrzeżeń.
Przyjęliśmy tę decyzję z zaniepokojeniem. Niezwłocznie po uzyskaniu informacji o trudnościach red. Warzechy z przekroczeniem granicy polsko-ukraińskiej Centrum powiadomiło o sytuacji ministerstwa spraw zagranicznych Ukrainy i Polski oraz ukraińskich współorganizatorów.
Reakcja uczestników
Centrum organizuje powrót Warzechy do Polski. Pozostali uczestnicy wizyty studyjnej zdecydowali, że będą kontynuować podróż. Organizatorzy wyrazili zaniepokojenie odmową wjazdu dla dziennikarza.
To już szósta wizyta studyjna polskich dziennikarzy w Ukrainie organizowana przez Centrum Mieroszewskiego. Instytucja podkreśla, że od początku zależało jej na udziale dziennikarzy reprezentujących różne redakcje i perspektywy.
Szanując suwerenne prawo Ukrainy do decydowania o wjeździe na jej terytorium, Centrum zwraca uwagę, że ograniczenia dotyczące pracy dziennikarzy mogą wywoływać szeroki rezonans medialny i negatywnie wpływać na relacje polsko-ukraińskie.