Groźba zbrojnego wtargnięcia z Rosji. Tusk ujawnia raport
Premier Donald Tusk ujawnił, że w pierwszej połowie listopada może dojść do aktów dywersji i prób prowokacji, w tym do wtargnięcia na teren Polski uzbrojonych ludzi.
Premier Donald Tusk potwierdził otrzymywanie od dłuższego czasu informacji od polskich i sojuszniczych służb o możliwych aktach dywersji i prowokacji. W nocy na granicy polsko-rosyjskiej zaobserwowano już niepokojące ruchy.
Jak ujawniła Wirtualna Polska, rząd skierował żołnierzy jednostki specjalnej GROM oraz policyjne oddziały kontrterrorystyczne do północno-wschodniej Polski, w rejon granicy z obwodem królewieckim.
Operacja specjalna
W oświadczeniu przed posiedzeniem Rady Ministrów premier potwierdził powołanie sztabu operacji specjalnego w Komendzie Głównej Policji. Działania obejmują województwo warmińsko-mazurskie i Podlasie.
Otrzymywaliśmy od dłuższego czasu informacje od naszych służb, a także służb sojuszniczych, że w pierwszej połowie listopada może dojść do aktów dywersji i prób prowokacji, w tym do wtargnięcia na teren Rzeczpospolitej uzbrojonych ludzi
Operacja prowadzona jest we współpracy ze Strażą Graniczną i służbami specjalnymi. Siły specjalne spodziewają się pojawienia się grup dywersyjno-rozpoznawczych w części powiatów województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego.