
Tysiące portfeli i transakcje co trzy sekundy. Tak wypiorą miliardy z Binance
Północnokoreańscy hakerzy rozpoczęli skomplikowaną operację prania miliardów dolarów w tokenach skradzionych z giełdy kryptowalutowej Binance.
Według szacunków analityków i służb śledczych, mimo zastosowania zaawansowanej automatyzacji transakcyjnej, proces pełnego wprowadzenia środków do obiegu potrwa od wielu miesięcy do nawet kilku lat. Skala skradzionych aktywów okazała się zbyt duża dla zaufanych kanałów prania pieniędzy, zmuszając przestępców do podzielenia środków na bardzo małe wolumeny.
Mechanizm rozpraszania kapitału
Przestępcy zostali zmuszeni do podzielenia środków na bardzo małe wolumeny i skierowania ich do szerokiej sieci zewnętrznych serwisów. Skradzione tokeny pozostają widoczne w publicznych rejestrach blockchain, jednak wykorzystanie skryptów automatyzujących pozwala hakerom na prowadzenie tysięcy równoległych transakcji.
W szczytowym momencie operacji transakcje były realizowane z częstotliwością co trzy sekundy.
Eksperci wskazują, że wykorzystywana automatyzacja opiera się na konwencjonalnych skryptach uruchamianych przez ludzi, a nie na autonomicznej sztucznej inteligencji, na co wskazują regularne przerwy w przepływach odpowiadające ludzkiemu rytmowi pracy.
Wykorzystanie rynków DeFi
Kluczową rolę w procesie konwersji środków odgrywają zdecentralizowane finanse oraz serwisy wymiany tokenów. W pierwszych minutach po ataku przestępcy wymienili tokeny USDT o wartości 434 milionów dolarów na ether na zdecentralizowanych giełdach.
Następnie zaciągnęli pożyczkę w etherze o wartości 45 milionów dolarów na platformie Aave, wykorzystując skradzione USDT jako zastaw. Kolejnym etapem było przetransferowanie 234 milionów dolarów w USDT na giełdę SunSwap w celu konwersji na kryptowalutę TRX.
Środki w TRX o wartości około 215 milionów dolarów zostały rozbite i rozesłane do blisko 7,7 tysiąca nowo utworzonych adresów portfeli. Część z nich wymieniono na stablecoin USDD, stworzony przez Justina Suna, który z założenia nie posiada mechanizmu zamrażania środków.
Ostateczne wypłaty i reakcje
Przy użyciu mostów cross-chain takich jak THORChain oraz Bitget Swap, co najmniej 147 milionów dolarów wyprowadzono z sieci Tron i zamieniono na ether, rozpraszając je na setki kolejnych portfeli. Ostateczny etap operacji, polegający na wymianie cyfrowych aktywów na waluty tradycyjne, ma zostać przeprowadzony z wykorzystaniem pośredników oraz giełd nieegzekwujących procedur weryfikacji klientów.
Władze w Pjongjangu stanowczo odrzuciły oskarżenia amerykańskich służb. Kim Yo Jong określiła zarzuty FBI jako poważną prowokację polityczną, stwierdzając, że Stany Zjednoczone wprowadzają w błąd międzynarodową opinię publiczną.
Binance podjęła działania mające na celu ochronę własnych użytkowników. Współzarządzająca platformą Yi He poinformowała, że giełda pokryje wszystkie straty poniesione przez klientów z własnych zasobów, finansując to zobowiązanie między innymi z funduszu rezerwowego, w którym zgromadzono bitcoin o wartości około 1 miliarda dolarów.