
AI może naruszać prawa wydawców. Rzecznik TSUE wskazuje na Google Gemini
Pobieranie przez chatboty publikacji prasowych z internetu i ponowne wykorzystanie ich do generowania odpowiedzi może naruszać prawa wydawców - ocenił rzecznik generalny TSUE w opinii dotyczącej Google Gemini.
To pierwsza sprawa dotycząca generatywnej sztucznej inteligencji, która trafiła do Trybunału Sprawiedliwości UE. Chodzi o chatbot Google Gemini, który wykorzystuje technologię Retrieval-Augmented Generation do gromadzenia informacji z sieci w czasie rzeczywistym. Węgierska spółka Like Company wniosła powództwo przeciwko Google, twierdząc, że jej artykuły były wielokrotnie powielane i udostępniane publicznie za pośrednictwem Gemini.
Szkolenie vs wykorzystanie
Rzecznik generalny zaproponował uznanie za niedopuszczalne dwóch pytań dotyczących szkolenia LLM Gemini. Jego zdaniem, brak dowodów na wykorzystanie artykułów Like Company do celów szkoleniowych sprawia, że pytania te mają charakter hipotetyczny. Zaznaczył jednak, że wykorzystanie utworów do szkolenia LLM jest co do zasady dozwolone na mocy wyjątku dotyczącego eksploracji tekstów i danych.
Ochrona formy, nie faktów
W kwestii odpowiedzi udzielanych przez chatbota, rzecznik wskazał, że pobieranie publikacji, ich ponowne wykorzystanie do generowania odpowiedzi oraz przekazywanie ich użytkownikowi może naruszać prawa wydawcy. Podkreślił jednak, że prawo to chroni tylko konkretną formę wyrazu, a nie same fakty.
Celem tego prawa jest bowiem ochrona inwestycji poniesionych na stworzenie takiej publikacji, a nie przyznanie wydawcom monopolu na same wiadomości
Kryteria naruszenia
Według rzecznika, naruszenie prawa wydawcy zależy od dwóch czynników: czy chatbot uzyskał dostęp do publikacji w sposób niezgodny z prawem (np. przez obejście paywall) oraz czy odpowiedź ogranicza się do faktów czy też rozpoznawalnie wykorzystuje formę oryginału. Prawo do udostępniania treści publicznie zostaje naruszone, gdy forma wyrazu publikacji jest systematycznie rozpoznawalna w odpowiedziach chatbota.
Decyzja Trybunału
Opinia rzecznika generalnego nie jest wiążąca dla Trybunału. Sędziowie TSUE rozpoczęli obrady w tej sprawie, a ostateczny wyrok zostanie wydany w późniejszym terminie. Sprawa ma istotne znaczenie dla przyszłego stosowania prawa autorskiego w erze sztucznej inteligencji.