
Polityczny bój o Trybunał Konstytucyjny. Rusza seria ważnych posiedzeń
Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, przejęła kierowanie Trybunału Konstytucyjnego i zarządziła przerwę w czynnościach dotychczasowych władz, co wywołało reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.
Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, przejęła kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym i zarządziła przerwę w czynnościach dotychczasowych władz, co wywołało reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.
Prezes Bogdan Święczkowski uznał te decyzje za bezprawne, podczas gdy prezydent Nawrocki w sobotę oświadczył, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa.
W reakcji na wydarzenia I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwołał nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN na godz. 14, aby omówić zagrożenia dla porządku konstytucyjnego i podjąć uchwałę w tej sprawie.
Nadzwyczajne posiedzenia i konstytucyjny spór
Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN zaplanowano na godz. 14, a punktem jego obrad ma być omówienie zagrożeń dla porządku konstytucyjnego RP, w szczególności w zakresie niezależności władzy sądowniczej.
Kapiński stwierdził, że „nadzwyczajny charakter” zaistniałych okoliczności i wynikająca z nich konieczność „niezwłocznego” rozpatrzenia sprawy „nie pozwalają” na zachowanie siedmiodniowego terminu zawiadomienia o zwołanym posiedzeniu.
Temat Trybunału Konstytucyjnego pojawi się także na zapowiadanej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, która spotka się o godz. 15. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odparł, że nie wyobraża sobie sytuacji, w której przejdzie się obojętnie nad wydarzeniami w Trybunale i rozmawia się tylko o budowie bazy wojsk amerykańskich.
To, co się wydarzyło w Trybunale, dotyczy także bezpieczeństwa Rzeczypospolitej.
Obrady w Trybunale i kwestia budżetu
Z kolei Anna Korwin-Piotrowska zwołała do godz. 15.30 Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którego głównym celem ma być kwestia przyszłorocznego planu dochodów i wydatków Trybunału.
Te nie zostały bowiem uwzględnione w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok, a powodem był m.in. niespełnienie wymogów polegających na przyjęciu planu przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.
Zgromadzenie TK w tej sprawie próbowało zebrać się dwa razy (w czerwcu i lipcu br.), jednak nieskutecznie - powodem był m.in. brak kworum, gdy dwoje sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji opuściło posiedzenie.
Prezes Święczkowski jeszcze w sobotę oświadczył, że „razem z legalnymi sędziami” TK ustalili, iż nie będą brali udziału w wydarzeniach organizowanych przez „sędziów uzurpatorów”, w tym w zaplanowanym na wtorek Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK.
Kworum i niejasności wokół składu
W sporze dotyczącym Trybunału podnoszona jest m.in. sprawa kworum w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK. Zgodnie z konstytucją w skład TK wchodzi 15 sędziów, a ustawowy wymóg dla podejmowania uchwał to obecność co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów, czyli 10 osób.
Według prezesa Święczkowskiego i strony prezydenckiej TK liczy obecnie 10 sędziów, w tym troje wybranych przez Sejm tej kadencji. Od pozostałych pięciu prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania, dlatego Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania.
Z kolei według strony rządowej Sejm obsadził wszystkie 15 miejsc w TK, choć Święczkowski i Sochański są zawieszeni w czynnościach. Kwestionowany jest też status Jarosława Wyrembaka jako następcy tzw. sędziego-dublera.
Spór dotyczy więc nie tylko składu TK i liczby sędziów, od której należy liczyć kworum Zgromadzenia Ogólnego, ale także tego, kto i w jakim trybie został wezwany na wtorkowe obrady.
W poniedziałek o godz. 12 odbędzie się posiedzenie rządu, na którym ministrowie i premier będą mogli omówić bieżące wydarzenia.