"Wszedł do TK na policyjnych pałach". Rzecznik prezydenta uderza w Donalda Tuska
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz oskarżył Donalda Tuska o dokonanie zamachu na Trybunał Konstytucyjny, określając jego działania jako dyktatorskie.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz ostro skrytykował Donalda Tuska po wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie Leśkiewicza, premier dokonał zamachu na niezależny organ, określając jego działania jako dyktatorskie.
Zamach na Trybunał
Od piątku, gdy osoby wybrane przez obecny Sejm na sędziów TK podjęły próbę przejęcia instytucji, w Polsce narasta kryzys konstytucyjny. Leśkiewicz skrytykował Annę Korwin-Piotrowską, która według niego próbuje objąć władzę 'uzurpatorka wystawiona przez premiera Donalda Tuska razem z Markiewiczem i Berkiem'.
Na policyjnych pałach próbuje objąć władzę uzurpatorka wystawiona przez premiera Donalda Tuska razem z Markiewiczem i Berkiem. To jest jak w stanie wojennym.
Stalinizm i stan wojenny
Leśkiewicz podkreślił, że Korwin-Piotrowska 'nie ma żadnej realnej władzy' i nie pełni funkcji prezesa TK. Pojawiła się tam, 'wprowadzona od tyłu przez KPRM, przy wykorzystaniu ogromnych sił policyjnych i służb'.
Zdaniem rzecznika prezydenta, sytuacja przypomina stalinizm. 'Jak w stalinizmie. Można wydawać dekrety z pominięciem konstytucji, można robić różne rzeczy. To jest ten sam model. Jak w stanie wojennym' — ocenił.
Kryzys konstytucyjny
Leśkiewicz stwierdził, że w trwającym od lat sporze o TK 'doszliśmy do ściany'. 'Trybunału nie ma w tej chwili' — ocenił. Prezydent oczekuje powrotu do przestrzegania podstawowych norm konstytucyjnych.