USA uderzyły w irańską wyspę. Ropa znów drożeje
Stany Zjednoczone zaatakowały w poniedziałek irańską wyspę Keszm, co wywołało reakcję na rynkach energetycznych i spowodowało gwałtowny wzrost cen ropy naftowej.
Atak na wyspę Keszm, położoną w cieśninie Ormuz, był kolejnym aktem o ograniczonej skali, jaki USA przeprowadziły w ostatnich tygodniach. Irańska agencja IRNA poinformowała o dźwiękach wybuchów w okolicy wyspy, która była atakowana przez siły amerykańskie w przeszłości.
W poniedziałek w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o eksplozjach, a rynki ropy reagują nerwowo na nową sytuację geopolityczną. Ceny ropy Brent na dostawy na I 2027 są obecnie wyceniane po 105,87 dol. za baryłkę, co oznacza wzrost o 1,05 proc.
Ropa WTI w dostawach na XII jest wyceniana po 97,48 dol. za baryłkę, co oznacza wzrost o 1,06 proc. Warto zauważyć, że ropa Brent zyskała prawie 14 proc. w październiku, osiągając najwyższy poziom od 6 miesięcy, co świadczy o silnych obawach rynkowych.
Trump zaprzecza zamiarowi wojny
Prezydent Donald Trump zaprzecza, że USA rozważają atak na Iran po wyborach śródokresowych. W wywiadzie dla dziennikarzy powiedział: Mamy wojnę z Iranem. Wygraliśmy oraz „Nie wiem nawet, czy można to nazwać wojną, ponieważ od miesięcy nie prowadzimy żadnych działań bojowych”.
Jednak administracja USA informuje, że prezydent nadal bierze pod uwagę wszystkie dostępne możliwości. Zapytany o atak na Iran, Trump odpowiedział: „Nie”. Prezydent przekonywał, że Irańczycy chcą jak najszybciej zawrzeć porozumienie i być może tak się wydarzy.
W październiku ropa Brent zyskała prawie 14 proc., a jej cena osiągnęła najwyższy poziom od 6 miesięcy – w związku z obawami o wznowienie działań wojennych USA z Iranem, pomimo odrodzenia przepływów ropy w cieśninie Ormuz.
Dyplomatyczne rozbieżności
Analitycy informują, że nadal nie jest jasne, w jakim zakresie możliwe będzie osiągnięcie przełomu dyplomatycznego w relacjach USA-Iran, bo istnieją poważne różnice pomiędzy obiema stronami. Teheran chce zniesienia blokady morskiej prowadzonej przez USA w portach, złagodzenia sankcji i uwolnienia zamrożonych aktywów – jeszcze przed pełnym otwarciem cieśniny Ormuz dla żeglugi.
Waszyngton domaga się z kolei ustępstw związanych z irańskim programem nuklearnym. Ropa WTI od początku tego roku zyskała 69,8 proc., a Brent zdrożała o 73,9 proc. Jednak USA celowo utrzymują te działania w tajemnicy, aby nie sugerować zamiaru wznowienia zakrojonych na szeroką skalę operacji zbrojnych.