Skip to main content
Korea Północna odpiera zarzuty w sprawie cyberataku na Binance

Korea Północna odpiera zarzuty w sprawie cyberataku na Binance

TVN24 Najnowsze
3 lis 2026, 07:35Portale News
Oryginał
1 min czytania

Władze Korei Północnej odrzuciły zarzuty dotyczące udziału w rekordowym ataku na giełdę kryptowalut Binance, podczas gdy amerykańskie służby wskazują na reżim w Pjongjangu jako na sprawcę.

Wtorkowe oświadczenie Kim Jo Dzong, siostry przywódcy Korei Północnej, stanowi kolejny sprzeciw Pjongjanga wobec oskarżeń o organizację cyberataku na największą na świecie giełdę kryptowalut Binance.

Amerykańskie służby, w tym FBI, wskazują, że za atakiem stała powiązana z północnokoreańskim reżimem grupa hakerska TraderTraitor, znana również jako Lazarus Group.

Reżim w Pjongjangu od lat systematycznie rozbudowuje zaplecze cybernetyczne, rekrutując studentów i kierując ich do jednostek hakerskich nadzorowanych przez wywiad.

„Stany Zjednoczone dopuściły się banalnej prowokacji, po raz kolejny wiążąc taki incydent z Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną”

Kim Jo Dzong, dyrektor Departamentu Spraw Ogólnych KRLD

Reakcja giełdy Binance

Binance podał, że wstępna weryfikacja wykazała naruszenie bezpieczeństwa na laptopie jednego z inżynierów, co umożliwiło hakerom dokonanie nieautoryzowanych wypłat.

Spółka powtórzyła deklarację, że pokryje wszystkie straty wynikające z ataku, dodając, iż do tej pory zrekompensowała już około 95 proc. skradzionych środków.

Po ponownym otwarciu giełdy, wstrzymanej bezpośrednio po incydencie, klienci wycofali z platformy aktywa o wartości ponad 3,6 miliarda dolarów.

Handel głównymi kryptowalutami na platformie Binance został już wznowiony. Wcześniej giełda podjęła współpracę z emitentami tokenów w celu zamrożenia środków objętych kradzieżą.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram