Rosja podsyca konflikt wokół TK. Moskwa znalazła sposób, by uderzyć w rząd Tuska
Rosyjskie władze i media podsycają konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, aby osłabić proeuropejski i proukraiński rząd Donalda Tuska – pisze „New York Times”.
W środę rząd Donalda Tuska wysłał policję prewencyjną, aby zabezpieczyć siedzibę Trybunału Konstytucyjnego. Jego prawicowi przeciwnicy oskarżyli władze o zorganizowanie „zamachu stanu”.
„New York Times” zauważył, że Rosja oraz eurosceptyczna skrajna prawica w Europie wydają się zainteresowane podsycaniem napięć w Polsce, licząc na osłabienie zdecydowanie proukraińskiego i proeuropejskiego rządu.
„w Polsce trwa konstytucyjny zamach stanu”
Oskarżenia o „zamach stanu” w Trybunale Konstytucyjnym, który od 10 lat stanowi centrum politycznego sporu o polskie sądownictwo, zdominowały w ostatnich dniach ataki na Tuska ze strony jego prawicowych przeciwników w kraju oraz prorosyjskich polityków europejskich, takich jak Marine Le Pen z Francji, Nigel Farage z Wielkiej Brytanii i Geert Wilders z Holandii.
Tusk w weekend mówił o „wykorzystywaniu w internecie armii rosyjskich botów”.
Kreml chce osłabić wsparcie Ukrainy
Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, napisała na Telegramie, że Polsce grożą „upadek i tragedia” podobne do tych, które towarzyszyły kryzysowi politycznemu w Ukrainie w 2014 r. i doprowadziły do obalenia Wiktora Janukowycza.
Również Miedwiediew porównał konflikt wokół Trybunału do wydarzeń w Ukrainie.
Gdy Moskwa intensyfikuje działania mające na celu podważenie europejskiego poparcia dla Ukrainy, przedstawiciele rosyjskich władz i media propagandowe często nagłaśniają oskarżenia europejskich nacjonalistów oraz skrajnie lewicowych ugrupowań o brutalne represje ze strony głównych sił politycznych.
Wyrażają przy tym poparcie zarówno dla niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), jak i dla uczestników zamieszek we Francji i Albanii.
Działania te poniosły jednak porażkę po kwietniowej przegranej wyborczej premiera Węgier Viktora Orbana, a także po niedawnej porażce Aleksandara Vuczicia, wieloletniego przywódcy Serbii.