Skip to main content
Podejrzenie oszustwa i miliardowe straty. Afera większa niż w Orlenie

Podejrzenie oszustwa i miliardowe straty. Afera większa niż w Orlenie

Business Insider businessinsider.com.pl
3 lis 2026, 05:14Business Insider
Oryginał
2 min czytania

Grupa Azoty złożyła kolejne zawiadomienie do prokuratury w sprawie projektu Polimery Police, oszacowano straty na 3,5 mld zł.

Niemal 3,5 mld zł wyniosły straty Grupy Azoty w związku z projektem Polimery Police — szacują obecne władze spółki. Chemiczny koncern kolejny raz zawiadomił prokuraturę i twierdzi, że przy największej inwestycji w historii grupy doszło do oszustwa.

W ubiegłym tygodniu władze chemicznego giganta złożyły kolejne zawiadomienie do prokuratury. Zawiadomienie zostało złożone 28 października w Prokuraturze Regionalnej w Krakowie. Formalnie dokument złożyła spółka-córka Grupy Azoty, czyli Zakłady Chemiczne Police.

Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa związanego z przygotowaniem i finansowaniem projektu Polimery Police. To już piąte zawiadomienie w tej sprawie. Pierwsze zostało złożone pod koniec listopada 2025 roku.

Podejrzenie oszustwa

Obecne władze chemicznego giganta podejrzewają, że siedem lat temu, gdy podpisywano kluczowe dokumenty dotyczące feralnej inwestycji, doszło do oszustwa. Członkowie władz spółki Grupa Azoty mieli w grudniu 2019 roku przedstawić sponsorom Polimerów Police nierzetelne, zmanipulowane lub niepełne dane dotyczące kosztów, przychodów, ryzyk i rentowności inwestycji.

Model finansowy, który był przedstawiony pod koniec 2019 r., kreował nieprawdziwy obraz opłacalności projektu Polimerów. Jego późniejsze aktualizacje, szczególnie ta dokonana w listopadzie 2023 r., czyli jeszcze wtedy, kiedy rządził PiS, potwierdziły to.

Informator Business Insider Polska

Efektem było zaangażowanie 1,8 mld zł kapitału Grupy Azoty i Zakładów Chemicznych Police w projekt, który faktycznie był nierentowny. Kluczowe decyzje dotyczące inwestycji zapadały, gdy nadzór nad państwowymi spółkami miał wicepremier i minister aktywów Jacek Sasin.

Miliardowe straty

Według obecnych władz Grupy Azoty zachodzi podejrzenie wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach spółce bezpośrednio odpowiedzialnej za realizację Polimerów Police, czyli Grupie Azoty Polyolefins. Przejście z fazy projektowej do pełnej realizacji projektu doprowadziło do wyrządzenia tej spółce szkody majątkowej w wysokości blisko 900 mln zł.

Znacznie większe straty mieli ponieść sponsorzy projektu Polimerów, czyli Grupa Azoty oraz Zakłady Chemiczne Police. Aktualne władze chemicznego koncernu zarzucają władzom tych spółek z czasów rządów PiS zaniechanie weryfikacji danych przed podjęciem decyzji o tym, że sfinansują budowę nowej fabryki.

Oskarżenia polityczne

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w ubiegłym tygodniu w radiu RMF FM mówił, że odpowiedzialność za doprowadzenie do złej sytuacji w Grupie Azoty ponoszą nie tylko menedżerowie, ale i politycy ówcześnie rządzącego PiS-u, którzy — według ministra — bezpośrednio ingerowali w procesy decyzyjne w spółce.

Liderzy polityczni podjęli decyzję, żeby kontynuować projekt, który utopił Grupę Azoty. To jest kliniczny przykład, jak wielkomocarstwowe ambicje wyłączają racjonalne myślenie i myślenie w interesie spółek.

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych

Politycy PiS nadal jednak bronią inwestycji w Policach. Obwiniają obecny rząd za kryzys i wstrzymanie działalności zakładu, który ma produkować polipropylen. W marcu tego roku zachodniopomorscy parlamentarzyści PiS poinformowali o złożeniu zawiadomień do prokuratury, CBA, ABW, NIK oraz nadzoru budowlanego.

Nasi rozmówcy z rządu w nieoficjalnych rozmowach przyznają, że do wyborów został rok i może być trudno o jakieś znaczące postępy w rozliczaniu władz spółek za rządów PiS. Są jednak ryzyka, że prokuratorzy, im bliżej wyborów, tym mniej chętnie będą skłonni stawiać zarzuty.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram