Rosjanie przechytrzyli Ukraińców. "Mogliście zrobić to samo" - Onet
Ukraina oskarżyła Rosję o wykorzystanie rozejmu w Ołeszkach do umocnienia pozycji wojskowych. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał, że Rosjanie faktycznie wykorzystali ten czas, twierdząc, że Ukraina mogła zrobić to samo.
Przez ostatni tydzień w rejonie Ołeszek wstrzymano działania wojenne w związku z pomocą humanitarną i ewakuacją ludności. Około 2 tys. osób nie miało dostępu do żywności i wody pitnej, co wymagało zawieszenia broni.
Według ukraińskiej armii, w czasie obowiązywania zawieszenia broni odnotowano rotację rosyjskich jednostek, umacnianie pozycji, rozbudowę zabezpieczeń antydronowych na drogach oraz zwiększanie zdolności logistycznych, w tym dowóz amunicji.
Potwierdzenie z Kremla
Na zarzuty Ukrainy odpowiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Pytanie o tego typu działalność wojska najlepiej kierować do Ministerstwa Obrony. W tym przypadku można jednak założyć, że ukraińskie siły zbrojne również wykorzystały ten czas na przegrupowanie i inne manewry.
To standardowa praktyka w takich sytuacjach, nie jestem jednak zaznajomiony ze szczegółami
Brak kolejnych rozejmów
Rzecznik Kremla dodał, że na razie nie planuje się żadnych podobnych zawieszeń broni na wzór tego z Ołeszek. Miasto leży około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru.