Zamrażarki zaczęły grzać w kolejnym kraju. Trwa seria cyberataków - Rzeczpospolita
Hakerzy uzyskali dostęp do systemów sterujących temperaturą w zamrażarkach w Estonii, ustawiając ją na 50°C.
Według firmy Kitman Coldtech zajmującej się regulacją temperatury w zamrażarkach, hakerzy uzyskali dostęp do komputera sterującego i podnieśli temperaturę do 50 stopni Celsjusza. Atak dotyczył jednego z klientów firmy oraz „innych podmiotów”. Wśród zaatakowanych estońskich sieci handlowych znajdują się Selver, Rimi, COOP oraz Lidl.
Szybka reakcja
Na incydent zareagowano w ciągu 10 minut od zgłoszenia, dzięki czemu nie doszło do większych szkód. Wszystkie sieci handlowe rozpoczęły przegląd zabezpieczeń i aktualizację sterowników.
Serie ataków w Europie
Podobne cyberataki miały miejsce wcześniej w Szwecji, Belgii, Luksemburgu i Francji. W Szwecji sieci ICA oraz COOP zgłosiły rozmrożenie i zepsucie żywności w sklepach na południu kraju oraz w Sztokholmie.
We Francji ofiarami ataków stały się sieci Intermarché, Cooperative U oraz Leclerc. W październiku hakerzy podnieśli temperaturę w systemach chłodniczych powyżej 50°C.
Ataki w bazach USA
Pod koniec sierpnia podobne incydenty miały miejsce w co najmniej sześciu bazach wojskowych USA, gdzie amerykańscy żołnierze kupują żywność. W bazie Fort Huachuca w Arizonie zamrażarka „przeszła w tryb rozmrażania, w którym podgrzała całą żywność”.
Pentagon uważa serię tajemniczych awarii zamrażarek w bazach za wynik ataku hakerskiego. To kolejny tego typu incydent po atakach na cywilne sieci handlowe w Europie.