Skip to main content
Ukraina ignoruje apele Trumpa. Wybuchy i czarny dym nad rosyjską "Samarą" - Gazeta

Ukraina ignoruje apele Trumpa. Wybuchy i czarny dym nad rosyjską "Samarą" - Gazeta

Google News Polska
2 lis 2026, 17:27Google News
Oryginał
1 min czytania

Ukraina zaatakowała jeden z największych rosyjskich kompleksów magazynowania ropy naftowej w obwodzie samarskim, pomimo apeli prezydenta Donalda Trumpa.

Do ataku na liniowy punkt produkcyjno-dyspozycyjny „Samara” w obwodzie samarskim doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Kompleks, należący do koncernu Transnieft, składa się z 71 zbiorników o łącznej pojemności ponad 1,6 miliona metrów sześciennych i zajmuje powierzchnię ponad 216 hektarów.

Na razie nie ma oficjalnych informacji o skali zniszczeń. Lokalne władze nie odniosły się do ataku, jednak mieszkańcy słyszeli wybuchy, a nad obiektem unosi się czarny dym.

Reakcja Zełenskiego

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wielokrotnie apelował do prezydenta Ukrainy o wstrzymanie ataków na rosyjską infrastrukturę paliwową. W odpowiedzi Zełenski stwierdził, że Ukraina zastosuje się do apeli, jeśli Putin zrobi to samo.

Szerokie ataki

W weekend Ukraina zaatakowała także trzy inne rafinerie: w Kstowie, Nowokuibyszewsku oraz obiekt „Basznieft-Nowoil”. Ich łączna roczna zdolność przerobowa wynosi około 33 mln ton ropy. Według danych kanału „Dnipro Osint”, w ciągu ostatnich trzech dni zniszczono około 10 proc. rosyjskich mocy przerobowych ropy naftowej.

Portal Ukrainska Prawda podał, że zaatakowana została rafineria koncernu Łukoil w mieście Kstowo, czwarta w Rosji pod względem mocy przerobowych, wynoszącej 17 mln ton rocznie. Rosyjscy śledczy wszczęli postępowanie karne pod zarzutem terroryzmu w związku z atakiem.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram