Skip to main content
Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Zmiana zarzutów

Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Zmiana zarzutów

Najnowsze wiadomości - TVN24
2 lis 2026, 16:36Tvn24
Oryginał
1 min czytania

Prokuratura w Przemyślu zmieniła zarzuty wobec Ihora M., oskarżonego o atak nożownika w Jarosławiu, podzielając je na pięć odrębnych zbrodni.

W śledztwie dotyczącym ataku nożownika w Jarosławiu prokuratura zmieniła zarzuty wobec Ihora M., który 24 września zaatakował teren Klasztoru Sióstr Benedyktynek przy ul. Benedyktyńskiej.

Zgodnie z informacją rzecznik prasowej Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzaty Taciuch-Kurasiewicz, prokurator uznał, że podejrzany działał z zamiarem odnawialnym i popełnił pięć odrębnych zbrodni.

Dawniej Ihor M. był stawiany w zarzutach zabójstwa i usiłowania zabójstwa czterech innych osób. Teraz zarzuty zostały rozdzielone na pięć osobnych zbrodni.

Aktualnie prokurator przyjął, że Ihor M. działał z zamiarem odnawialnym i popełnił pięć odrębnych zbrodni, opisanych szczegółowo w pięciu zarzutach, i w stosunku do każdego z pokrzywdzonych z osobna.

Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu

Zarzuty i stan zdrowia podejrzanego

Za popełnienie pięciu zbrodni przeciwko życiu Ihorowi M. grozi mu łączna kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Podejrzany, po ogłoszeniu mu przez prokuratora zmienionych zarzutów, przyznał się do ich popełnienia i odmówił składania wyjaśnień, stwierdzając jedynie, że bardzo żałuje tego, co zrobił.

Mężczyzna nadal przebywa w areszcie, ale ze względu na stan zdrowia jest przetrzymywany w warunkach szpitala psychiatrycznego o wzmocnionym zabezpieczeniu.

Biegli psychiatrzy rozpoznali u niego ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne. Badania krwi na obecność substancji psychoaktywnych oraz zawartość alkoholu dały wynik negatywny.

Dokumentacja z Ukrainy

Prokuratura wystąpiła do strony ukraińskiej o dokumentację medyczną oraz przesłuchanie matki Ihora M. w charakterze świadka.

Śledczy zwrócili się również o informacje o karalności podejrzanego w Ukrainie. Według prokuratury Ihor M. nie był karany w Polsce.

Opinie z września i początku października wskazywały na ostre zaburzenia psychotyczne i brak logicznego kontaktu, co uniemożliwiało udział mężczyzny w procedurach procesowych.

Prokuratura wystąpi do biegłych psychiatrów w późniejszym etapie śledztwa w celu oceny poczytalności Ihora M. w chwili popełnienia zarzucanych czynów.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram