Skarga odrzucona. Duża kara dla znanego banku
Wojewódzki Sąd Administracyjny podtrzymał karę 18,4 mln zł nałożoną na ING Bank Śląski za nieuzasadnione skanowanie dokumentów tożsamości klientów.
Decyzja sądu jest ostatecznym etapem postępowania, które rozpoczęło się od kontroli przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) w ING Banku Śląskim. Kontrola dotyczyła przetwarzania danych klientów, w tym podstawy prawnej, zakresu i celu zbierania oraz udostępniania informacji.
Naruszenie przepisów RODO
UODO ustalił, że bank nie dokonywał indywidualnej oceny ryzyka związanego z konkretnym klientem. Dokumenty tożsamości były skanowane nawet w sytuacjach niepowiązanych z realizacją obowiązków wynikających z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (AML), jak np. przy składaniu reklamacji dotyczącej bankomatu.
Skanowanie dokumentów tożsamości przez instytucje obowiązane jest legalne w kontekście ustawy AML jedynie wtedy, gdy wiąże się z koniecznym z punktu widzenia tej ustawy zastosowaniem środków bezpieczeństwa finansowego mających na celu przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu
Wysoka kara
Prezes UODO nałożył na bank karę w wysokości 18 416 400 zł. Uzasadniając tę decyzję, urząd podkreślił masową skalę przetwarzania danych oraz profesjonalny charakter działalności banku, od którego należy oczekiwać szczególnej wiedzy i staranności w ochronie danych osobowych.
Stanowisko banku
Bank pobierał skany dokumentów tożsamości w sytuacjach, w których było to niezbędne do realizacji obowiązków wynikających z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Wszystkie zebrane skany są wykorzystywane wyłącznie w tym celu
Rzecznik ING Banku Śląskiego Piotr Utrata zapowiedział zaskarżenie decyzji. Bank utrzymuje, że pobierał skany dokumentów wyłącznie w sytuacjach niezbędnych do realizacji obowiązków wynikających z ustawy AML i że wszystkie zebrane skany są wykorzystywane wyłącznie w tym celu.