Rosyjski okręt szpiegowski obserwował ćwiczenia NATO. Brytyjczycy wysłali śmigłowce
Rosyjski okręt rozpoznawczy Wiktor Leonow monitorował ćwiczenia NATO Strike Warrior u wybrzeży Szkocji, a brytyjskie śmigłowce poderwano do jego śledzenia.
Rosyjski okręt rozpoznawczy Wiktor Leonow monitorował ćwiczenia NATO Strike Warrior w rejonie wybrzeży Szkocji. Brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że jednostkę śledziły śmigłowce marynarki wojennej. W ostatnich tygodniach brytyjskie siły obserwowały również inne rosyjskie okręty operujące w pobliżu Wielkiej Brytanii.
W komunikacie MOD przekazano, że jednostka „dokładnie monitorowała” okręty wojenne NATO uczestniczące w ćwiczeniach o kryptonimie Strike Warrior. W manewrach uczestniczyło około 2 tys. żołnierzy z sześciu państw, w tym Wielkiej Brytanii, Kanady, Niemiec i Stanów Zjednoczonych.
Brytyjskie śmigłowce w akcji
Brytyjskie śmigłowce Merlin poderwano z bazy w Kornwalii. Brytyjski resort obrony podkreślił, że maszyny szybko dotarły w rejon Szkocji z bazy Culdrose.
Zademonstrowało to nam, naszym przeciwnikom i naszemu narodowi, że mamy wolę i zdolności, by stać na straży ojczyzny przez całą dobę
Interwencje na kanale La Manche
Przypadek Wiktora Leonowa nie był jedynym odnotowanym przez brytyjskie ministerstwo obrony. Resort poinformował również o działaniach podjętych w pierwszej połowie października na kanale La Manche, gdzie niszczyciel HMS Dauntless oraz okręt patrolowy HMS Tyne wypłynęły na spotkanie rosyjskiej fregaty Nieustraszymyj.
W komunikacie MOD zwrócono uwagę na związek rosyjskich jednostek wojennych z transportami objętymi sankcjami. Brytyjski rząd odnotował, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy Rosjanie byli zmuszeni wykorzystywać okręty wojenne do ochrony swoich nielegalnych transportów.
Wzrost liczby interwencji
Z danych brytyjskiego rządu wynika, że aktywność rosyjskich jednostek wojennych w pobliżu Wielkiej Brytanii przekłada się na większą liczbę działań podejmowanych przez tamtejszą marynarkę. W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba przypadków interwencji była o 25 proc. wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.