Zbierają miliony na leczenie. Ministerstwo Zdrowia chce zmian w publicznych zbiórkach
Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzenie nowych zasad dotyczących publicznych zbiórek na leczenie, które pozwolą darczyńcom zweryfikować status terapii.
Publiczne zbiórki na leczenie w Polsce mają swoje wady, dlatego resort zdrowia planuje wprowadzenie zmian, które pozwolą darczyńcom sprawdzić status terapii finansowanych ze zbiórek. Ministerstwo proponuje stworzenie publicznego systemu informacji o terapiach oraz kart pacjenta.
Jak podkreślił Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w MZ, od czasu opublikowania „Polityki Lekowej Państwa 2018-2022” do refundacji wprowadzono około 800 nowych technologii, jednak nie spowodowało to zmniejszenia skali zbiórek. - One tak naprawdę się wzmocniły - zaznaczył.
Problem zbiórek
Jednym z najistotniejszych problemów związanych ze zbiórkami są terapie, których skuteczność lub status nie zawsze są jasne dla osób wpłacających pieniądze. Oczkowski przywołał przykład kosztownej terapii genowej, na którą zbierano miliony złotych, choć pacjenci zostali później objęci finansowanym przez państwo programem lekowym.
Publiczne apele o pieniądze na kosztowne terapie mogą wywoływać przekonanie, że państwo pozostawiło danego pacjenta bez pomocy.
Nowe rozwiązania
Ministerstwo zapewnia, że nie zamierza zakazywać pacjentom organizowania zbiórek ani regulować całej działalności platform. Chce jednak zwiększyć dostęp do wiarygodnych informacji o finansowanych w ten sposób terapiach.
Jednym z rozwiązań ma być stworzenie systemu, który pozwoli sprawdzić podstawowe informacje o terapiach finansowanych ze zbiórek. - Chodzi o stworzenie karty pacjenta. Zbiórki mogą być na wielu portalach, więc nie chcemy mnożyć bytów ponad stan - wyjaśnił Oczkowski.
Resort zdrowia planuje przeznaczenie 200 mln zł z Funduszu Medycznego na wsparcie innowacyjnych rozwiązań. Problem zbiórek został uwzględniony w przygotowywanej Polityce Lekowej, która zawiera dodatkowe rozdziały na ten temat.