
Remake Zelda Ocarina of Time wycieka! Tak wygląda gra w rzeczywistości - PPE
Odświeżona The Legend of Zelda: Ocarina of Time wyciekła do sieci na trzy dni przed oficjalną premierą na Nintendo Switch 2.
Do oficjalnej premiery odświeżonego The Legend of Zelda: Ocarina of Time zostały już tylko trzy dni, ale pierwsi szczęśliwcy położyli ręce na swoich egzemplarzach przed czasem. W sieci pojawiły się pierwsze zrzuty ekranu i relacje graczy, którzy uruchomili grę na Nintendo Switch 2 jeszcze przed piątkowym debiutem.
Unowocześnienia świata
Z przedpremierowych doniesień wynika, że gra z ogromnym szacunkiem podchodzi do kultowego oryginału, ale jednocześnie mocno unowocześnia świat. Znane lokacje znacznie się rozrosły, a otoczenie ożyło. Mieszkańcy mają teraz swój własny plan dnia i przemieszczają się po mapie, podobnie jak w Breath of the Wild.
Całkowitą przebudowę przeszła wioska Kakariko, a przejście między polami Hyrule a jeziorem Hylia odbywa się teraz płynnie, bez ekranów ładowania. Na wcześniej pustych terenach pojawiły się zupełnie nowe budowle.
Klasyczne elementy zachowane
Fani klasyki mogą spać spokojnie, bo twórcy nie ruszyli tego, co w pierwowzorze było święte. Kultowe wprowadzenie z Linkiem galopującym na grzbiecie Epony oraz idealnie zagrany motyw muzyczny pozostały nietknięte. Nawet drobne, humorystyczne smaczki, jak powolne przesuwanie się Króla Zory na tronie, pozostały na swoim miejscu.
Ulepszenia w walce
Sporo nowości wprowadzono w samej walce oraz oprawie audiowizualnej. Sterowanie jest znacznie płynniejsze, a praca tarczy została wygodnie powiązana z kamerą wzorem nowszych odsłon serii. Zombiakowate potwory ReDead wyglądają teraz naprawdę obrzydliwie i potrafią napędzić strachu.