Rzeź na froncie. Rosja traci żołnierzy w zatrważającym tempie - Forsal.pl
1 listopada rosyjska armia poniosła największe dobowe straty osobowe od początku pełnoskalowej wojny z Ukrainy, informuje Sztab Generalny Ukrainy.
Według ukraińskiego dowództwa, 1 listopada Rosjanie stracili łącznie 2500 żołnierzy. To najwyższy dobowy wynik od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku. Skala strat oznacza, że Rosja traciła średnio jednego żołnierza co 35 sekund.
Rekordowy październik
Poprzedni rekord padł kilkanaście dni wcześniej - 21 października informowano o 2250 rosyjskich żołnierzach wyeliminowanych w ciągu jednej doby. W całym październiku Rosjanie stracili 54,4 tys. żołnierzy, którzy zginęli lub zostali ciężko ranni.
Ukraińcy porównali tę liczbę do populacji Workuty, rosyjskiego miasta zamieszkanego przez około 55 tys. osób. Od początku inwazji Rosja straciła już około 1 592 770 żołnierzy.
Absurdalne straty Rosji
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Siły Obrony Ukrainy wyzwoliły 96,2 km² ukraińskiej ziemi, czyli o 10,4 km² więcej, niż rosyjscy okupanci zdołali w tym czasie zająć.
Rosja ponosi straty, a ukraińskie wojsko utrzymuje pozycje, wyzwala kolejne terytoria i sprawia, że każdy dzień wojny jest dla agresora jak najbardziej kosztowny
Zełenski stwierdził, że aby powstrzymać te absurdalnie wysokie straty, Rosja musi jedynie zdecydować się na zawieszenie broni i podjęcie działań dyplomatycznych.