Znikali ze złotą biżuterią. Zatrzymani po akcji policjantów z pięciu komend
Dwaj mężczyźni okradli trzy salony jubilerskie w Trójmieście, kradnąc złote bransoletki o łącznej wartości blisko 38 tysięcy złotych. Zostali zatrzymani przez policję w Płońsku.
29 październiku słupscy policjanci zostali zaalarmowani o kradzieży w jednym z salonów jubilerskich. Dwaj młodzi mężczyźni weszli do sklepu, zaczęli wybierać złote bransoletki i zaproponowali zapłatę w obcej walucie. Ekspedientka odmówiła, przyjmując tylko złotówki. Mężczyźni poprosili o wskazanie kantoru, a po wyjściu zniknęła bransoletka warta 12 tysięcy złotych.
Tego samego dnia niemal identyczny scenariusz rozegrał się w Lęborku oraz Nowym Dworze Gdańskim. Śledczy z trzech komend, przy wsparciu gdańskiej policji, przeanalizowali informacje i ustalili miejsce pobytu podejrzanych.
Zatrzymani na Mazowszu
Informacje o podejrzanych przekazano policjantom z Płońska. Jeszcze tego samego dnia mężczyźni zostali zatrzymani. W ich aucu funkcjonariusze znaleźli 15 sztuk różnej złotej biżuterii.
Dwaj obywatele Rumunii, w wieku 21 i 28 lat, usłyszeli trzy zarzuty kradzieży biżuterii o łącznej wartości blisko 38 tysięcy złotych. Grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności. Zostali aresztowani na dwa miesiące.