Doniesienia o możliwych akcjach dywersji, policyjna operacja przy granicy
Przy granicy z Rosją trwa operacja służb, w której uczestniczy ponad 500 żołnierzy i policjantów. Działania mają związek z sygnałami o możliwej dywersji.
W Augustowie powstała jednostka saperów, która będzie stacjonować w pobliżu granicy z Rosją. Funkcjonariusze prewencji zostali poinformowani o konieczności pozostania w gotowości do natychmiastowego wyjazdu w dniach od 2 do 8 listopada.
Pismo w tej sprawie wysłał nadinspektor Tomasz Michułka, zastępca szefa polskiej policji. Policjanci zostali zobowiązani do posiadania przy sobie określonego sprzętu, w tym pistoletów maszynowych.
Ostrzeżenia o dywersji
W Komendzie Głównej Policji powstał sztab operacji specjalnej prowadzonej w Warmińsko-Mazurskiem i na Podlasiu. Działania są prowadzone przez policję przy współpracy z wojskiem, strażą graniczną i służbami specjalnymi.
Ma to związek bezpośredni z sytuacją, jaka ma miejsce dzisiaj w naszym kraju, czyli aktami dywersji, sabotażu, tą całą hybrydyzacją przestępczości i działaniami służb wschodnich
Wzmocnienia na granicy
W zeszłym tygodniu władze uzyskały ostrzeżenie od Służby Wywiadu Wojskowego oraz służb sojuszniczych o możliwych działaniach dywersyjnych na granicy z obwodem królewieckim, w tym o naruszeniach granicy przez uzbrojone grupy.
Na pogranicze z obwodem królewieckim przybyły wzmocnienia z policyjnych komend z kilku województw. Działa tam duża grupa policjantów, w tym kontrterroryści.
Operacja ma charakter ściśle tajny, jak podkreśla dyrektorka biura komunikacji społecznej KGP Katarzyna Nowak. Mobilizacja nie ma nic wspólnego z wydarzeniami przed Trybunałem Konstytucyjnym.