
Trump może uderzyć w NATO po wyborczej porażce. Europa obawia się wycofania wojsk
Europejscy dyplomaci ostrzegają, że ewentualna porażka Republikanów w wyborach do Kongresu może skłonić prezydenta Donalda Trumpa do zaostrzenia kursu wobec NATO oraz wycofania z Europy kolejnych tysięcy żołnierzy.
Pięcioro dyplomatów z państw NATO, którzy wypowiedzieli się pod warunkiem zachowania anonimowości, przekazało portalowi Politico, że jeśli Trump zostanie ograniczony przez Kongres w polityce wewnętrznej, jako głównodowodzący sił zbrojnych może poszukać ujścia dla swoich ambicji w polityce zagranicznej.
Zdaniem trzech rozmówców portalu mogłoby to oznaczać wycofanie z Europy kolejnych tysięcy wojsk.
Zazwyczaj to, co dzieje się z prezydentami pod koniec kadencji, to mieszanka frustracji i awanturnictwa w polityce zagranicznej – zauważył jeden z wysokiej rangi europejskich urzędników ds. obrony.
Jak dodał, krytyka i uderzanie w NATO „wydają się stałym elementem światopoglądu Trumpa”.
Reakcja Białego Domu i kontekst
W odpowiedzi na te obawy asystentka sekretarza prasowego Białego Domu Olivia Wales oświadczyła, że „prezydent Trump zrobił dla NATO więcej niż ktokolwiek inny”.
Zaznaczyła jednocześnie, że Trump „pozostaje nieugięty w kwestii tego, że nasi sojusznicy z NATO powinni byli stanąć po stronie Stanów Zjednoczonych” w sprawie wojny z Iranem.
„Prezydent nigdy nie pogodzi się z kontrolowanym upadkiem Zachodu” - zapewniła.
Obawy strony europejskiej potęgują niedawne decyzje Waszyngtonu o odcięciu ukraińskich sił od systemu łączności satelitarnej Starlink oraz zbliżenie w relacjach Trumpa z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem.
Przegląd sił w Europie i ryzyko polityczne
W centrum uwagi znajduje się zaplanowany na grudzień przegląd amerykańskich sił w Europie.
Trzy źródła dyplomatyczne obawiają się, że w obliczu impasu w polityce krajowej Trump może znacząco rozszerzyć skalę wycofania wojsk, aby podtrzymać poparcie i entuzjazm ruchu MAGA.
Istnieje też ryzyko, że obecność wojskowa USA zostanie powiązana z akceptacją forsowanego przez Waszyngton planu pokojowego dla Ukrainy.
Możliwa klęska Republikanów mogłaby również wywołać zmiany w Pentagonie ze względu na głęboką niechęć Kongresu do ministra obrony Pete'a Hegsetha w związku z brakiem raportów budżetowych i kontrowersyjnymi zwolnieniami generałów.
Ewentualne odejście Hegsetha mogłoby z kolei opóźnić o miesiące decyzje dotyczące przeglądu sił w Europie.
Stanowisko sojuszników
Niektórzy przedstawiciele państw sojuszniczych zachowują jednak większy dystans do tych prognoz.
„Przez cały czas słyszeliśmy spekulacje o wyjściu Trumpa z NATO, co do tej pory się nie stało. Ostateczną decyzję o liczbie żołnierzy w Europie podejmuje Kongres” - zauważył w rozmowie z Politico minister obrony Czarnogóry Dragan Krapović.