Ryzyko sabotażu na granicy z Rosją. Pilny ruch policji
Komenda Główna Policji powołała specjalny sztab operacyjny na Warmii i Mazurach oraz Podlasiu w związku z sygnałami o możliwych aktach dywersji przy granicy z obwodem królewieckim.
Centrum dowodzenia operacji umieszczono w KGP, a w działania włączono Komendę Wojewódzką Policji w Olsztynie i Komendę Wojewódzką Policji w Białymstoku. Operacja ma charakter prewencyjny i jest reakcją na konkretne sygnały wywiadowcze.
Policja zabezpiecza obwód królewiecki pod kątem ewentualnych wydarzeń, które mogłyby doprowadzić do aktów dywersji
Ostrzeżenia służb
W ubiegłym tygodniu władze otrzymały ostrzeżenie od Służby Wywiadu Wojskowego oraz od służb sojuszniczych. Przekazane informacje wskazywały, że przy granicy z Rosją może dojść do działań dywersyjnych, w tym do naruszenia granicy przez uzbrojone grupy.
Szef KGP podkreślił, że podjęte działania mają bezpośredni związek z aktualną sytuacją w Polsce i obejmują m.in. zagrożenia aktami dywersji i sabotażu.
Wzmocnienia na granicy
Na pogranicze skierowano wzmocnienia z komend policyjnych z kilku województw. W terenie działają m.in. funkcjonariusze kontrterrorystyczni.
Komenda Główna Policji wyjaśniła, że dyspozycja gotowości policjantów w dniach od 2 do 8 listopada br. jest związana z aktualnymi zagrożeniami związanymi z aktami sabotażu i dywersji, a nie z sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego.