Gminy miałyby sprawdzać majątki mieszkańców. Stanowczy sprzeciw ministerstwa
Rządowe projekty nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów przewidują, że gminy będą mogły bezpośrednio sprawdzać majątek mieszkańców w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych.
Zmiany w prawie lokatorskim mają ograniczyć sytuacje, w których po wsparcie sięgają osoby z zabezpieczonymi potrzebami mieszkaniowymi, posiadające już prawo do innego lokalu.
Według założeń, w przypadku wątpliwości co do prawdziwości oświadczeń, gmina mogłaby bezpośrednio sprawdzić w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych, czy wnioskodawca lub członkowie jego gospodarstwa domowego nie posiadają innego mieszkania.
Spór w rządzie
Projekt spotkał się z ostrożnym sprzeciwem Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Władze tego resortu odrzucają wersję, w której obowiązek dostarczania zaświadczeń spoczywałby na obywatelach.
W praktyce gmina, która chciałaby sprawdzić, czy osoba ubiegająca się o mieszkanie komunalne posiada nieruchomość w pobliskiej miejscowości, musiałaby zwracać się do kilku urzędów.
Przyczyna sprzeciwu
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Tomasz Lewandowski argumentuje, że obecna ewidencja gruntów i budynków nie jest wystarczającym rozwiązaniem, ponieważ w Polsce nie istnieje jeden ogólnokrajowy rejestr.
Jako przykład podaje stolicę, która graniczy z siedmioma powiatami, co utrudnia precyzyjne ustalenie lokalizacji nieruchomości. Nowe przepisy mają uprościć ten proces.