Ulice zamieniły się w rzeki. Agneta uderza w Grecję
Niż Agneta spowodował powodzie błyskawiczne na Rodos i Krecie, a służby ostrzegają przed kolejnymi ulewami w najbliższych dniach.
Niż Agneta przynosi ulewne deszcze na południu Europy, a w najbliższych trzech dniach strefa intensywnych opadów obejmie Włochy, Grecję i zachodnie wybrzeże Turcji.
Do niedzieli średnie sumy skumulowanych opadów przekroczą w basenie śródziemnomorskim 100 litrów na metr kwadratowy, co zwiększa ryzyko powodzi.
Powodzie na Rodos i Krecie
Na Rodos mieszkańcy otrzymali alerty systemu 112 przed podnoszącym się poziomem wody i zagrożeniem powodziowym w rejonie Archangelos. Ze względów bezpieczeństwa zamknięto szkoły w gminach Archangelos i Afandu.
Na Krecie w Heraklionie ciągłe opady deszczu utrudniły ruch, ponieważ w wielu miejscach drogi zostały zalane. Lokalnie spadło tyle deszczu, że ulice zmieniły się w rwące potoki.
Interwencje służb
Na wyspie Samos centrum operacyjne straży pożarnej odebrało 28 zgłoszeń. Ratownicy przeprowadzili tam 10 akcji, głównie związanych z wypompowywaniem wody z zalanych piwnic i domów.
Do akcji służby ruszyły też na wyspach archipelagu Dodakanezu - na Rodos i Kalimnos. Zgłoszenia dotyczyły głównie powalonych drzew i usuwania wody, ale podczas jednej z akcji ewakuowano dwie osoby.
Ostrzeżenia meteorologiczne
Grecka Krajowa Służba Meteorologiczna (EMY) ostrzegła przed ulewnymi opadami deszczu i burzami, które mają utrzymywać się do wtorku. Lokalnie może też spaść grad.
Największe zagrożenie dotyczy przede wszystkim zachodniej i północnej części kraju oraz wschodniej części Morza Egejskiego. Zła pogoda spodziewana jest również w Turcji oraz Włoszech.