"Złota gmina" pod Wrocławiem. Księgowa zarabia więcej niż prezydent Polski
Zastępca wójta gminy Czernica pod Wrocławiem zarobił 374 tys. zł, a główna księgowa ponad 422 tys. zł w 2025 r., co więcej niż wynosi roczna pensja prezydenta Polski.
W gminie Czernica pod Wrocławiem podwładni zarabiają więcej niż szef – i więcej niż najważniejsi urzędnicy państwowi. Zastępca wójta, sekretarz i główna księgowa wykazały w 2025 r. roczne zarobki od 364 do ponad 422 tys. zł.
To więcej niż wynosi roczna pensja prezydenta RP, która w 2025 r. wynosiła maksymalnie ok. 360 tys. zł. Wójt Jarosław Jagielski, który sam ustala wynagrodzenia dla podwładnych, otrzymał z wynagrodzenia 256 tys. zł.
Wysokie pensje urzędników w Czernicy wzbudziły zainteresowanie mediów po otrzymaniu anonimowego listu od pracowników zarzucających wójtowi, że „pieniądze są przejadane przez wąską grupkę kadry”.
Wysokie zarobki w Czernicy
Z oświadczeń majątkowych opublikowanych w BIP gminy wynika, że zastępca wójta zarobił 374 tys. zł, a sekretarz gminy – 364 tys. zł. Główna księgowa, która jest jednocześnie księgową gminnej biblioteki, wykazała z obu etatów łącznie ponad 422 tys. zł.
Roczne zarobki kilku dyrektorów wydziałów mieszczą się w przedziale 276–311 tys. zł, a kierowniczka Biura Podatków i Opłat Lokalnych zarobiła 253 tys. zł. Wójt Jagielski uzyskał z wynagrodzenia 256 tys. zł, co jest jedyną kwotą sztywno ograniczoną przez przepisy.
„Nasza gmina zajmuje pierwsze miejsce w kategorii troski o dobrostan niektórych swoich urzędników”
Autorzy listu, urzędnicy z wieloletnim stażem, piszą, że Czernica płaci lepiej niż miasta wojewódzkie, a nawet ministerstwa w Warszawie. Zarzucają nowemu wójtowi panowanie apatii i przejadanie funduszy przez wąską grupę kadry.
Sekretariat wójta podważa autentyczność listu, wskazując, że użyto na nim papieru firmowego, który nie jest już stosowany w urzędzie od kilku miesięcy. Urzędnicy sugerują też, że nie istnieje grupa „zdesperowanych pracowników” ponieważ podwyżki objęły również szeregowych pracowników urzędu.
Kontekst finansów gminy
Gminie Czernica stać na wysokie pensje, ale to w dużej mierze nie zasługa urzędników. Dochody z PIT wzrosły z 31,4 mln zł w 2023 r. do 103,7 mln zł w 2025 r., co stanowi ponad 57 proc. wszystkich dochodów gminy.
Taki skok to nie tylko efekt napływu nowych mieszkańców, lecz także rządowej reformy finansowania samorządów, która weszła w życie w 2025 r. Czernica jest jednym z jej wielkich wygranych, mimo że gmina ma status gminy wiejskiej i liczy 25,8 tys. mieszkańców.
Wzrost do 25 808 mieszkańców wymusza na władzach gminy organizację pracy urzędu z uwzględnieniem rzeczywistej liczby interesantów, a nie tylko danych meldunkowych. Urealnienie stawek płac było konieczne, by pracownicy mogli nadążyć z obsługą spraw tysięcy nowych mieszkańców.
„Wzrost do 25 808 mieszkańców wymusza na władzach gminy organizację pracy urzędu z uwzględnieniem rzeczywistej liczby interesantów, a nie tylko danych meldunkowych. Urealnienie stawek płac było konieczne, by pracownicy mogli nadążyć z obsługą spraw tysięcy nowych mieszkańców”
Reakcje ekspertów
Wójt Jagielski tłumaczy wzrost wynagrodzeń rosnącą liczbą mieszkańców i koniecznością dostosowania pensji do stawek rynkowych. W swoim stanowisku zaznacza, że wzrost wynagrodzeń to realna inwestycja, która zwraca się mieszkańcom w postaci nowych zadań inwestycyjnych.
– Zastanawia wzrost wydatków na wynagrodzenia. Kluczowe pytanie brzmi, w jakim stopniu skorzystali na nim szeregowi pracownicy urzędu, a w jakim kadra kierownicza – mówi Szymon Osowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.
Ekspert podkreśla, że bez pełnych danych trudno ocenić, czy polityka płacowa gminy jest sprawiedliwa. Choć wynagrodzenia finansowane z pieniędzy publicznych stanowią informację publiczną, urzędy często powołują się na ochronę prywatności pracowników, co utrudnia społeczną kontrolę wydatków.
– Z punktu widzenia racjonalnego gospodarowania pieniędzmi samorządu uważam takie wynagrodzenia za nieuzasadnione – komentuje Kazimierz Sedlak, założyciel portalu Wynagrodzenia.pl.
Jak zaznacza ekspert, w sektorze prywatnym wysokie pensje menedżerów można uzasadnić konkretnymi wynikami: uratowaniem firmy, wzrostem jej zysków czy sukcesem rynkowym. W przypadku samorządu należałoby zapytać, jakie konkretne efekty pracy kadry kierowniczej uzasadniają tak wysokie wynagrodzenia.
Perspektywy rozwoju
Gmina Czernica słynie m.in. z tego, że kręcono tu komedię „Sami swoi” o Kargulu i Pawlaku. Dziś działają tu duże firmy logistyczne i deweloperzy powierzchni magazynowych, m.in. Panattoni, Hillwood i LCube.
Czy wójt i jego urzędnicy dokonują cudu gospodarczego? Z raportu o stanie gminy wynika, że wzrost dochodów w dużej mierze napędza napływ nowych mieszkańców – dobrze zarabiających mieszkańców Wrocławia.
Największą pozycją w wydatkach gminy jest oświata i wychowanie, na które przeznaczono 95,8 mln zł. Administracja publiczna kosztuje 38,1 mln zł, transport i łączność – 20,8 mln zł, a pomoc społeczna – 8,1 mln zł (dane za 2025 r.).
Z prognozy demograficznej Uniwersytetu Wrocławskiego wynika, że liczba mieszkańców gmin pod Wrocławiem, w tym Czernicy, będzie dalej rosnąć. Tego trendu nie odwróci nawet gwałtowny wzrost dochodów z PIT w 2025 r.