Nagły zwrot w jednym z kluczowych stanów USA. Demokratka poparła republikanina, Trump dziękuje - Rzeczpospolita
Kongresmenka Partii Demokratycznej Haley Stevens oficjalnie poparła kandydata republikanów Mike'a Rogersa w wyborach do Senatu w Michigan, na tydzień przed wyborami połówkowymi.
Amerykanie 3 listopada wybiorą wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów oraz 35 ze 100 senatorów. Partia Demokratyczna ma w skali kraju ok. 8-10 proc. przewagi nad republikanami, co prawdopodobnie zapewni jej większość w Izbie Reprezentantów. W Senacie o przyszłej większości zdecydują wyniki w siedmiu stanach, w tym Michigan.
Nagłe poparcie dla republikanina
Stevens, która rywalizowała w prawyborach demokratycznych z El-Sayedem, oficjalnie poparła Rogersa i pojawiła się z nim w jednym z kościołów w Detroit. – Nie pasuję do kampanii Abdula – powiedziała Stevens w filmie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Nie pasuję do kampanii Abdula
Reakcja Trumpa i kontrowersje
Donald Trump zaproponował Stevens, by dołączyła do Partii Republikańskiej i zapowiedział, że zadzwoni do niej, by podziękować za poparcie, które nazwał „mądrym posunięciem”. Trump określił El-Sayeda mianem „dżihadysty”. Kandydat demokratów ma szansę zostać pierwszym muzułmaninem w Senacie USA i według sondażu Siena College dla „NYT” ma 11 proc. przewagi nad Rogersem.
Stevens odwróciła się od El-Sayeda po reklamie, która jej zdaniem obciążała Izrael odpowiedzialnością za wysokie ceny produktów spożywczych. – Ta reklama była bardzo bolesna – powiedziała w rozmowie z CNN. Rogers określił jej zachowanie mianem „odwagi w amerykańskiej polityce”.
Gdy widzisz, jak partia, a przynajmniej jej niewielka część, zmierza w stronę zaciekłej nienawiści, którą jej przedstawiciele szerzą wobec pewnej grupy ludzi, robi się niebezpiecznie
Skutki polityczne
Po poparciu Stevens dla Rogersa, sztab El-Sayeda zebrał w ciągu czterech godzin 1,2 mln dolarów na kampanię. El-Sayed podkreślił, że wybory dotyczą mieszkańców Michigan. Gdyby demokraci zdobyli większość w Senacie, mogliby blokować inicjatywy Trumpa i wszczynać śledztwa przeciwko jego administracji.