
Iran gotów odblokować cieśninę Ormuz w 48 godzin. Czeka na decyzję USA
Iran jest gotów otworzyć cieśninę Ormuz w ciągu dwóch dni, jeżeli USA zaakceptują żądania Teheranu - oświadczył rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei.
Jeśli żądania Teheranu zostaną spełnione, możliwe będzie przywrócenie bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz oraz wznowienie procesu negocjacyjnego w bardzo krótkim czasie - oświadczył Bagei. Iran nie podał do publicznej wiadomości pełnej listy swoich żądań, jednak wśród najważniejszych postulatów Teheranu są m.in. zniesienie sankcji i prawo do kontynuowania programu nuklearnego.
Negocjacje w Doha
Wcześniej agencja Reutera przekazała, że irańscy negocjatorzy opuścili w niedzielę Dohę, gdzie rozmawiali z katarskimi mediatorami. Urzędnik zaznajomiony z przebiegiem negocjacji powiedział, że ich wyjazd nie wynikał z trudności w rozmowach, których celem jest zawarcie porozumienia kończącego wojnę.
Ten sam urzędnik dodał, że w czasie rozmów zaproponowany został projekt propozycji, który został przekazany stronom do zaopiniowania, a także - że możliwe jest kolejne spotkanie.
Stanowisko Iranu
Podczas rozmów Teheran przekazał Waszyngtonowi to, co uznał za konieczne - powiedział Bagei. Piłka jest po stronie Stanów Zjednoczonych – oznajmił, dodając, że teraz decyzję muszą podjąć USA.
Podkreślił, że nie uda się osiągnąć ostatecznego porozumienia i cieśnina Ormuz nie będzie mogła zostać ponownie otwarta, dopóki amerykańska blokada morska nie zostanie zakończona, a „uzasadnione żądania” Iranu nie zostaną spełnione.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragcji mówił, że Iran ma nadzieję, iż Stany Zjednoczone wybiorą „dyplomację ponad inne drogi”. Dodał, że Teheran jest gotowy zarówno do obrony, jak i działań dyplomatycznych, w zależności od „racjonalności” Waszyngtonu.