Donald Tusk o sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. "Rozwiązanie jest proste"
Prezydent Karol Nawrocki zwołał konsultacje parlamentarne po starciu z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, a Donald Tusk zapowiedział, że demokratyczne państwo prawa nie ustąpi przed siłową konfrontacją.
Do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doszło po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską.
W nocy prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przyjechał do siedziby TK, gdzie doszło do sporu z sędziami wybranymi przez Sejm.
Rzecznik prezydenta zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury, a po opuszczeniu budynku Nawrocki zwołał pilne konsultacje z siłami parlamentarnymi.
Premier o ataku na TK
W sobotę wieczorem premier Donald Tusk ocenił, że prezydent Nawrocki wybiera siłową konfrontację, która może bardzo wiele Polsce kosztować.
„Prezydent uznaje legalnie wybranych przez Sejm sędziów, bo tak stanowi Konstytucja, a oni podejmują swoje obowiązki w Trybunale. Póki co, prezydent Karol Nawrocki wybiera siłową konfrontację, która może bardzo wiele Polskę kosztować”
Tusk zapowiedział, że demokratyczne państwo prawa nie ustąpi przed przemocą, niezależnie od tego, jak potężne zewnętrzne siły wspierać będą atak PiS, Konfederacji, Brauna i Nawrockiego.
Premier w swoim orędziu nazwał atak na Trybunał i jego sędziów kolejną odsłoną procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS i prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.
Następstwa i zwołanie Zgromadzenia Ogólnego
Anna Korwin-Piotrowska zwołała na wtorek Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, które zajmie się przyjęciem planu wydatków i dochodów oraz losowaniem składów sędziów potrzebnych do postępowania dyscyplinarnego wobec Święczkowskiego i Sochańskiego.