
Test wydajności Phantom Blade Zero - Upiorne wymagania sprzętowe? Blade twarze graczy? Zero litości dla starszych GPU? - PurePC
Phantom Blade Zero, nowa gra chińskiego studia S-Game, okazała się niezwykle wymagająca nawet dla nowoczesnych kart graficznych, stawiając wysoką poprzeczkę miłośnikom gier akcji.
Phantom Blade Zero to kolejna wielkoformatowa produkcja eksplorująca chiński folklor, stylistykę i widowiskowe podejście do efektownego kasowania przeciwników, która słusznie może kojarzyć się z udanym Black Myth: Wukong. Obydwa tytuły współdzielą silnik graficzny Unreal Engine 5, zapewniający solidną oprawę wizualną.
Gra to trójwymiarowy slasher z elementami souls-like, którego stylistyka została zainspirowana chińskimi baśniami i legendami. Rozgrywka charakteryzuje się widowiskowymi oraz dynamicznymi walkami, stawiając na efektowne kombinacje ciosów i ekwilibrystyczne wygibasy.
Wymagania bezlitosne
Deweloper nie przygotował szczegółowej rozpiski z wymaganiami sprzętowymi, rzucając jedynie dwiema konfiguracjami. Minimum to karta NVIDIA GeForce GTX 1660 lub AMD Radeon RX 5500 XT z procesorem AMD Ryzen 5 3600 lub Intel Core i7-8700K, co daje jedynie 30 klatek na sekundę w 1080p na ustawieniach Medium.
Aby osiągnąć 60 klatek w 1440p na High, potrzebna jest znacznie mocniejsza karta - NVIDIA GeForce RTX 3060 Ti lub AMD Radeon RX 6700 XT. Deweloper całkowicie pominął informacje o wymaganiach do śledzenia promieni i ścieżek oraz dla wyższych rozdzielczości.
Technologia bez kompromisów
Phantom Blade Zero, podobnie jak Black Myth: Wukong, wykorzystuje Unreal Engine 5 (kompilacja 5.7.4) i oferuje śledzenie promieni oraz śledzenie ścieżek. NVIDIA zapewnia funkcję Ray Reconstruction, obowiązkową przy włączonym Path Tracingu.
System geometrii Nanite i globalnego oświetlenia Lumen okazuje się zasobożerny. Twórcy zaimplementowali wszystkie popularne metody upscalingu oraz generatory klatek, które mogą okazać się niezbędne w kryzysowych scenariuszach.



