Odwołany w referendum prezydent Częstochowy wrócił do pracy po 19 latach urlopu
Odwołany w referendum 25 października prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk stawił się do pracy w starostwie powiatowym po 19 latach urlopu bezpłatnego.
Krzysztof Matyjaszczyk, odwołany w referendum 25 października prezydent Częstochowy, stawił się do pracy w częstochowskim starostwie powiatowym. Od 19 lat przebywał tam na urlopie bezpłatnym, który został mu udzielony w 2007 roku po wyborach do Sejmu, a następnie przedłużony w 2010 roku wraz z objęciem funkcji prezydenta miasta.
W ubiegłym tygodniu Matyjaszczyk zaanonsował chęć powrotu do pracy, mając na to 7 dni od ogłoszenia wyników referendum, co nastąpiło w poniedziałek, 2 listopada. Jego powrót jest zgodny z obowiązującymi przepisami.
Powrót do urzędu
– Pan Krzysztof Matyjaszczyk stawił się do pracy, w myśl przepisów ma do tego prawo. W tej chwili załatwiane są sprawy formalne, jak np. badania lekarskie – powiedział PAP starosta częstochowski Krzysztof Smela.
Nikt nie przewidział takiego obrotu sprawy. Zresztą nie ja udzielałem urlopów bezpłatnych (Matyjaszczykowi) lecz moi zastępcy
Sytuacja prawna
Matyjaszczyk ma prawo wrócić na stanowisko, z którego odszedł, choć prawdopodobnie zostanie mu zaproponowane inne miejsce. Aktualny zastępca naczelnika wydziału administracji architektoniczno-budowlanej został wyłoniony w konkursie, więc nie ma możliwości powrotu na to stanowisko.
Od 8 miesięcy Matyjaszczyk ma prokuratorski zakaz pełnienia funkcji, wchodzenia do urzędu i kontaktowania się z pracownikami w związku z zarzutami korupcyjnymi. Polityk Nowej Lewicy twierdzi, że jest niewinny i padł ofiarą pomówienia.