Krwawe Halloween w USA. Co najmniej 8 osób nie żyje
Co najmniej osiem osób zginęło w serii strzelanin, które miały miejsce w USA w nocy z soboty na niedzielę podczas obchodów Halloween. Największa tragedia wydarzyła się w Dallas, gdzie w dzielnicy Deep Ellum życie straciły cztery osoby.
Najbardziej krwawy dzień weekendu rozegrał się w Dallas. Jak przekazała agencja UPI, nad ranem w dzielnicy Deep Ellum wywiązały się trzy oddzielne strzelaniny. Komendant miejscowej policji Daniel Comeaux potwierdził, że zginęły cztery osoby, a 15 zostało rannych.
Detektywi i funkcjonariusze wciąż próbują ustalić szczegóły każdego z tych zdarzeń i sprawdzić, czy istnieje między nimi jakiś związek. Obecnie nie mamy informacji wskazujących na powiązanie między nimi. Dodał, że liczba poszkodowanych może jeszcze wzrosnąć, gdyż część osób może samodzielnie zgłaszać się do szpitali.
Inne miasta
W Bloomington w stanie Indiana rannych zostało co najmniej siedem osób – czterech mężczyzn i trzy kobiety w wieku od 17 do 27 lat – w strzelaninie w pobliżu kampusu Indiana University. Policja zatrzymała osobę będącą w kręgu zainteresowania śledczych; usłyszała ona wstępne zarzuty stawiania oporu funkcjonariuszom i nielegalnego posiadania broni.
W Newark w stanie Delaware postrzelono sześć osób w wieku od 15 do 21 lat. Najciężej ranny 15-latek pozostawał w stanie krytycznym. Policja aresztowała 16-latka, przy którym znaleziono załadowaną broń palną.
W East Lansing w stanie Michigan pięć osób doznało obrażeń w dwóch oddzielnych strzelaninach. Podczas wyjątkowo pracowitej nocy służby interweniowały łącznie 91 razy.
Stacja CNN podała, powołując się na lokalne władze, że w Birmingham w stanie Alabama po meczu futbolu amerykańskiego doszło do dwóch strzelanin. Zginęła co najmniej jedna osoba, a osiem zostało rannych. Funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu zdarzenia kilka sztuk broni palnej i przekazali je do magazynu dowodów.
Do incydentów z użyciem broni palne doszło również w sklepie Spirit Halloween w Fairfield w Kalifornii, podczas nocnej imprezy w pobliżu Uniwersytetu Kolorado w Boulder oraz w trakcie sprzeczki na stacji benzynowej w Filadelfii.