Skip to main content

Polacy wypierani z ważnego rynku. "Liczba zamykanych fabryk będzie rosnąć" - Business Insider Polska

Google News Polska
2 lis 2026, 08:54Google News
Oryginał
2 min czytania

Rosnąca konkurencja ze strony chińskich eksporterów stopniowo wypiera polskich producentów AGD z europejskiego rynku, grożąc zamykaniem fabryk i zwalnianiem pracowników.

Polska, która jeszcze przed pandemią COVID-19 była jednym z najważniejszych dostawców sprzętu AGD na europejski rynek, coraz bardziej traci z powodu konkurencji z Azją. Jak podaje „Rzeczpospolita”, opierając się na najnowszych danych Eurostatu i APPLiA Polska, od początku 2026 roku do UE trafiło trzy razy więcej urządzeń AGD z Chin niż z Polski.

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku na unijne rynki trafiło z Chin ponad 26,5 mln sztuk sprzętu AGD, o 12,1 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Spadły jednocześnie dostawy z Polski — o 0,8 proc. do 9,1 mln sztuk.

Spadek polskiego udziału

Z danych wynika, że kraje azjatyckie — głównie Chiny — odpowiadają już za ponad 38 proc. rynku, podczas gdy udział Polski spadł do 13,2 proc. W ciągu ostatnich pięciu lat produkcja dużego AGD w UE spadła o 22 proc.

W Polsce AGD to potężna branża, zatrudniająca ponad 100 tys. pracowników i licząca kilkadziesiąt fabryk zarówno dużego, jak i małego sprzętu AGD.

Jeżeli nie zostaną podjęte konkretne kroki i działania, na przykład, pobudzające popyt wsparcie konsumentów kupujących produkty wyższej klasy energetycznej, wyprodukowane w Europie, to obawiam się, że liczba zamykanych fabryk będzie rosnąć

Robert Stobiński, prezes Grupy Amica

Apel o wsparcie

Polscy producenci ostrzegają przed zamykaniem fabryk i utratą miejsc pracy, do czego może dojść, jeśli nie pojawi się program wsparcia ze strony państwa i UE. Według nich szanse Polaków w starciu z Chińczykami są marne, bo Azjaci wspierają eksport na wielu płaszczyznach.

Robert Stobiński, prezes Grupy Amica, przypomniał o niedawnym zamknięciu pięciu fabryk w Europie, a także przejęciu jednej z nich przez chińską firmę. Jego zdaniem „utrzymujący się niepewny popyt uniemożliwia rekompensatę rosnących obciążeń klimatycznych, wysokich kosztów energii i transportu w Europie”.

Maurizio David Sberna, dyrektor ds. government and external relations Beko Europe, podkreśla, że „bez szybkich decyzji wkrótce zamiast o konkurencyjności będziemy rozmawiać o zamykaniu zakładów i utracie miejsc pracy”.

Producenci podkreślają potrzebę wyrównywania szans dla eksporterów. Tutaj widzą dużą rolę decydentów w Brukseli. W UE trwają już od dłuższego czasu rozmowy nad kształtem rozporządzenia CBAM, które ma wyrównywać koszty emisji CO2 między towarami importowanymi do UE a tymi objętymi unijnym systemem handlu uprawnieniami do emisji, czyli ETS.

Komisja Europejska zaproponowała wpisanie na listę tylko trzech grup produktów: pralki, lodówki oraz suszarki do ubrań, co oznacza rozwiązanie tylko dla 47 proc. polskiej produkcji dużego AGD. Branża apeluje o rozszerzenie zakresu projektu o kolejne kluczowe kategorie urządzeń o dużej zawartości stali i aluminium, w tym zmywarki do naczyń, piekarniki i kuchnie, okapy oraz płyty kuchenne.

— Bez zrównania warunków konkurowania nie jesteśmy w stanie rywalizować z producentami z Azji — podkreśla prezes Grupy Amica.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram