
"Byliśmy odcięci od świata. Jedliśmy tłustą trawę". Mieszkańcy Oleszek opowiadają "Wyborczej" o życiu pod okupacją - Wyborcza.pl
Mieszkańcy Oleszek opowiadają „Wyborczej” o trudnych warunkach życia pod okupacją. Rosja nie przedłużyła rozejmu, co zagraża dostawom żywności.
Mieszkańcy Oleszek, wypowiadając się na łamach „Wyborczej”, opowiedzieli o dramatycznych warunkach życia pod okupacją. Jak relacjonowali, byli „odcięci od świata” i musieli jeść „tłustą trawę”, by przetrwać trudne chwile.
Sytuacja stała się jeszcze bardziej niepewna, gdy Rosja odrzuciła propozycję przedłużenia rozejmu. To oznacza, że cywile mogą zostać bez dostaw żywności, co pogarsza już i tak trudną sytuację.
Oskarżenia Rosji
Byliśmy odcięci od świata. Jedliśmy tłustą trawę
Ukraiński sztab wojskowy oskarżył Rosję o wykorzystanie przerwy w walkach do przegrupowania sił. Tymczasem media donoszą, że Rosja przerzuca sprzęt wojskowy, co może wskazywać na przygotowania do dalszych działań ofensywnych.