
Polski przemysł wrócił do wzrostu. PMI najwyżej od 18 miesięcy, ale rosną koszty produkcji - pb.pl
Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu wzrósł w październiku 2026 r. do 50 pkt., osiągając najwyższy poziom od 18 miesięcy.
Październikowy odczyt PMI był najwyższy od kwietnia 2025 r. i zrównał się z długoterminową średnią wskaźnika, obliczaną od początku badania w 1998 r. Przekroczenie granicy 50 pkt. oznacza powrót sektora do strefy wzrostu po wrześniowym odczycie sygnalizującym pogorszenie koniunktury.
Badanie S&P Global wskazuje na stabilizację produkcji, wzrost zatrudnienia i odbicie zamówień eksportowych. Niepokojącym sygnałem jest jednak przyspieszenie inflacji kosztów produkcji, związane m.in. z cenami surowców, energii i transportu.
Wzrost zatrudnienia
Październik przyniósł wzrost zatrudnienia w polskim przemyśle. Był to dopiero drugi miesiąc zwiększenia liczby miejsc pracy w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Firmy uzasadniały rekrutację przygotowaniami do zwiększenia produkcji oraz poprawą napływu zamówień.
Pozytywnymi sygnałami płynącymi z najnowszego badania były odnowione wzrosty zatrudnienia i eksportu. Produkcja utrzymała stabilny poziom, a nowe zamówienia spadły w najwolniejszym tempie od października 2025.
Zwiększone zakupy
W październiku obniżył się poziom niezrealizowanych zamówień, przedłużając trwający od lutego okres redukcji zaległości produkcyjnych. Firmy wskazywały na mniejszą liczbę zleceń, poprawę efektywności i wzrost zatrudnienia.
Lepsze perspektywy produkcji skłoniły przedsiębiorstwa do zwiększenia zakupów. Polscy producenci nabywali więcej środków produkcji po raz pierwszy od pięciu miesięcy.
Rosnące koszty
Największym negatywnym elementem październikowego badania był wyraźny wzrost presji kosztowej. Inflacja cen środków produkcji osiągnęła najwyższy poziom od czerwca i znacząco przewyższyła długoterminową średnią z badania.
Respondenci wskazywali przede wszystkim na drożejące surowce, napięcia geopolityczne oraz wyższe koszty transportu i energii. Mimo nasilającej się presji kosztowej producenci podnosili ceny wyrobów gotowych nieco wolniej niż we wrześniu.
Perspektywy produkcji w horyzoncie najbliższych 12 miesięcy pozostawały pozytywne. Przedsiębiorstwa liczyły na napływ nowych zamówień, pozyskanie klientów, poprawę warunków rynkowych i większą skuteczność działań marketingowych.