Ludzie Putina zabrali głos ws. Zełenskiego i stawiają warunki Europie - Polskie Radio 24
Doradca Putina Jurij Uszakow poinformował, że prezydent Zełenski może porozmawiać z Putinem, ale tylko w Moskwie.
Doradca Władimira Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow poinformował w niedzielę (1.11), że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski może porozumieć się z Putinem, ale tylko przy osobistej wizycie w Moskwie. – On przekazuje sygnały różnymi kanałami. Skoro tak bardzo chce porozmawiać, to niech przyjedzie – powiedział Uszakow.
Format trójstronny
Uszakow nie wykluczył udziału Europy w negocjacjach pokojowych, ale zaznaczył, że „przynajmniej pierwsze rundy rozmów” powinny odbyć się w formacie trójstronnym Moskwa - Kijów - Waszyngton. – Zacząć trzeba właśnie tak, dlatego że z Amerykanami mamy kontakty robocze – wyjaśnił.
On przekazuje sygnały różnymi kanałami. Skoro tak bardzo chce porozmawiać, to niech przyjedzie.
Warunek dla Europy
Rzecznik Kremla Dymitr Pieskow potwierdził, że Rosja nie widzi miejsca dla Europy przy stole negocjacyjnym, dopóki Bruksela nie zmieni swojego podejścia. – To bardzo trudna sprawa. Z jednej strony powinni oni znaleźć się przy stole rozmów. Ale po co mieliby tam teraz zasiąść z takim podejściem? To bezcelowe – stwierdził.
Pieskow dodał, że Rosja widzi obecnie „dwóch liderów, którzy jako przedstawiciele swoich krajów postanowili porozmawiać, i praktycznie wszystkich pozostałych, a przede wszystkim Brukselę, którzy nadal mówią tylko o zadaniu Federacji Rosyjskiej strategicznej klęski”.
Reakcja Europy
We wtorek rozmowę telefoniczną z Putinem przeprowadzili prezydent Finlandii Alexander Stubb oraz premier Norwegii Jonas Gahr Stoere. Decyzja ta spotkała się z krytyką premier Danii Mette Frederiksen, która argumentowała, że podobne działania powinny być uzgadniane wspólnie, na forum UE.