Media: rząd Morawieckiego znał zagrożenia rynku krypto
Rząd Morawieckiego od 2018 r. wiedział o zagrożeniach na rynku kryptowalut, ale nie wdrożył kluczowych zaleceń raportu, co doprowadziło do upadku giełdy Zondacrypto.
Rządowy zespół powołany przez Mateusza Morawieckiego w 2018 r. przygotował 42-stronicowy dokument ostrzegający przed zagrożeniami na rynku kryptowalut. Raport zawierał 21 rekomendacji, w tym uznanie kryptowalut za instrument finansowy oraz blokowanie domen firm z Listy Ostrzeżeń Publicznych KNF.
Dokument przez lata miał klauzulę „zastrzeżone” i został ujawniony dopiero po odtajnieniu w grudniu 2024 r. W pracach zespołu uczestniczyli przedstawiciele UOKiK, KNF i prokuratury.
Niewdrożone zalecenia
Jedna z kluczowych rekomendacji zakładała uznanie kryptowalut za instrument finansowy, co mogłoby oznaczać oddzielenie pieniędzy klientów od majątku giełdy. Tego typu rozwiązanie mogło zapobiec upadkowi Zondacrypto, którego zobowiązania wobec klientów oszacowano na 3 mld zł.
Na początku 2018 r. zespół roboczy instytucji państwowych, między innymi UOKiK, KNF i prokuratury, przygotował 21 rekomendacji. Raport, podpisany przez prezesa UOKiK, dostał klauzulę „zastrzeżone”. Klauzula ochroniła raport. Klientów nie ochronił nikt
Skutki zaniedbań
Raport rekomendował również utworzenie rejestru firm zajmujących się kryptoaktywami. Rejestr powstał w 2021 r., ale bez odpowiednich kontroli. W marcu 2026 r. znajdowało się w nim 1239 podmiotów, podczas gdy niemiecki nadzór bankowy dopuścił do działalności tylko 20 firm, sprawdzając każdą z nich.
Państwo wcześniej rozpoznało zagrożenia i wskazało możliwe rozwiązania, lecz raport został odłożony zamiast wykorzystania jego rekomendacji. Taka postawa doprowadziła do poważnych strat klientów kryptogiełd.