Po TK zamieszanie wokół NBP? Te cztery daty mogą zmienić nastroje na rynku - Rzeczpospolita
Polskie finanse staną w obliczu kilku istotnych wydarzeń w listopadzie, w tym posiedzenia RPP, zmian w zarządzie NBP i oceny ratingowej przez S&P.
Wydarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym z piątku oznaczają dalsze pogłębianie sporu między koalicją rządową a prezydentem, co zmniejsza szanse na potrzebne zmiany w finansach publicnych. Jak podkreśla Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego, taka sytuacja prowadzi do dalszej polaryzacji sceny politycznej, a agencje ratingowe wskazują, że ten pat utrudnia konsolidację fiskalną.
Posiedzenie RPP
Kluczowym wydarzeniem tego tygodnia jest posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej w dniach 3-4 listopada. Ekonomiści nie spodziewają się zmiany wysokości stóp procentowych, co potwierdzają październikowe dane o inflacji, która spadła do 3,5 proc. z 4,1 proc. we wrześniu. To oznacza powrót do celu inflacyjnego NBP (1,5-3,5 proc.).
Głębszy od oczekiwań spadek inflacji może wesprzeć strategię „wait-and-see” Rady i pozostawienie głównej stopy NBP na poziomie 3,75 proc. Przy okazji posiedzenia zostanie opublikowana nowa projekcja inflacji i PKB, która pokaże możliwe scenariusze w gospodarce do końca 2028 r.
Zmiany w NBP
5 listopada kończy się kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego w zarządzie NBP. Jeśli do tego czasu nie będzie kontrasygnaty premiera dla nowych członków, skład zarządu nie będzie miał ustawowego minimum. Bez Lipińskiego w zarządzie pozostaną tylko Adam Glapiński oraz Marta Gajęcka, Paweł Mucha, Artur Soboń, Rafał Sura i Paweł Szałamacha (brak wiceprezesów).
Już w maju NBP informował, że premier Donald Tusk zwrócił bez kontrasygnaty postanowienia prezydenta dotyczące powołania czterech członków zarządu NBP. Zdaniem części ekspertów, decyzje zarządu w niepełnym składzie mogą być kwestionowane, co może prowadzić do paraliżu decyzyjnego banku centralnego.
Ocena ratingowa
6 listopada polską gospodarkę oceni agencja ratingowa S&P. Pod koniec września Moody's obniżył rating Polski do A3, wskazując na trwałe osłabienie sytuacji fiskalnej. Ekonomiści nie spodziewają się jednak zmian ze strony S&P, choć jej analitycy pewnie podkreślą pogarszającą się sytuację w finansach publicznych.
Koszty obsługi rosnącego polskiego długu to już 100 mld zł rocznie, a rentowność 10-letnich papierów skarbowych dochodzi do 6,4 proc. – Polski dług skarbowy od 2015 r. jest omijany przez zagranicznych inwestorów, bo w Polsce wszystko jest upolityczniane – podkreśla Rafał Benecki.
Trybunał Stanu
W drugiej połowie listopada (17-19) zaplanowano głosowanie w sprawie postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu. Zarzuty dotyczą m.in. pośredniego finansowania deficytu budżetowego w okresie pandemii czy interwencji walutowych bez upoważnienia. NBP wspiera się wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który zasugerował, że właściwym progiem większości powinno być co najmniej 3/5 ustawowej liczby posłów.