Ochrona magnetyczna Ziemi przerwana. Dowody zebrał satelita Arase - WP Tech
Podczas superburzy słonecznej w maju 2024 r. doszło do naruszenia uznawanej za nieprzenikalnej granicy wewnętrznego pasa promieniowania Ziemi.
Zespół kierowany przez Yoshizumi Miyoshiego z Uniwersytetu w Nagoi dowodzi, że ekstremalne zjawiska pogody kosmicznej potrafią przebić ochronną osłonę magnetyczną Ziemi. Pasy Van Allena to dwa toroidalne obszary wokół Ziemi, wypełnione wysokoenergetycznymi cząstkami.
Groźne elektrony
Ekstremalnie energetyczne elektrony są groźne dla satelitów na niskiej orbicie i stanowią dodatkowe ryzyko radiacyjne dla astronautów, bo mogą przenikać osłony i uszkadzać elektronikę. W 2014 r. dane zebrane przez sondy Van Allen Probes ujawniły wyraźną granicę w odległości ok. trzech promieni Ziemi, opisaną jako nieprzenikalna.
Burza słoneczna
W maju 2024 r. Słońce wywołało burzę geomagnetyczną klasy G5. Zubożała plazmosfera stworzyła warunki do rozwoju specyficznych fal elektromagnetycznych, tzw. chorus waves. „Po konwersji na dźwięk brzmią jak śpiew ptaków” – przekazał Miyoshi.
Po konwersji na dźwięk brzmią jak śpiew ptaków
Rejestracja satelity
Satelita Arase, który od 2017 r. bada pasy promieniowania, podczas fazy wygaszania burzy zarejestrował wzrost strumienia elektronów ~3 MeV ponad 5 000 razy względem poziomu sprzed zdarzenia. Najpierw pojawiły się cząstki niższych energii, po ok. pół doby wyższe, a po dobie przekraczające 3 MeV.
Rozkład przestrzenny strumienia cząstek utworzył wyraźne maksimum przy granicy, po czym rozszerzał się do wewnątrz i na zewnątrz. Podwyższone poziomy utrzymywały się miesiącami – spadki notowano aż do października 2024 r., zanim kolejna burza zakłóciła pomiary.
„To wiedza kluczowa dla oceny ryzyka dla statków kosmicznych i lepszych prognoz pogody kosmicznej” – podsumował Miyoshi.