Dwóch Sullivanów na karcie wyborczej. Sąd odrzucił wniosek administracji Trumpa
Sędzia Sharon Gleason odrzuciła skargę resortu sprawiedliwości nałożoną przez prezydenta Trumpa, która miała zablokować zatwierdzenie wyników wyborów senatora Sullivana w razie jego przegranej.
Sędzia Sharon Gleason uznała, że żądanie administracji Trumpa jest w praktyce niemożliwe do spełnienia w obliczu tajności głosowania. Napisała też, że nie ma uprawnień, by podjąć taką interwencję, biorąc pod uwagę, że organizacja wyborów leży w kompetencjach władz stanowych.
Operacja Sullivan Jr
Jak donosił „New York Times”, osoby z kręgu byłej kongresmenki Mary Peltoli przez wiele miesięcy zajmowały się werbowaniem kandydatów, aby odebrać głosy kandydatowi Republikanów do Senatu z Alaski – Danowi Sullivanowi. Latem 2025 r. jeden ze współpracowników Peltoli otrzymał zadanie polegające na znalezieniu na Alasce jak największej liczby osób nazywających się Dan Sullivan.
Po kilku miesiącach emerytowany nauczyciel z niewielkiej wioski rybackiej na Alasce, Dan J. Sullivan, ogłosił swoją kandydaturę do Senatu. Zarówno sztab wyborczy Peltoli, jak i Komitet Kampanii Demokratów do Senatu zaprzeczyły, jakoby uczestniczyły w działaniach mających na celu nakłonienie do startu w wyborach kandydatów, którzy mają odebrać głosy rywalom.
Kluczowe wybory
Wybory do Senatu USA na Alasce ważą się losy większości w izbie. Alaska jest tradycyjnie stanem zdominowanym przez Republikanów, lecz w tym roku sondaże sugerują, że kandydatka Demokratów Mary Peltola ma znaczące szanse na wygraną. Wyścig na Alasce jest jednym z kluczowych pojedynków, które przesądzą o tym, która z partii zdobędzie większość w Senacie.
Tryb głosowania na Alasce jest nietypowy, bo obowiązuje ordynacja preferencyjna: wyborcy mogą szeregować kandydatów pod względem swoich preferencji. Na kartach wyborczych senator Sullivan oznaczony jest jako „Sullivan, Dan S.”, a obok jego nazwiska widnieje oznaczenie jego partii oraz adnotacja, że obecnie sprawuje urząd. Drugi z Sullivanów wymieniony jest jako „Sullivan, Daniel J. Jr.” i nie ma desygnacji partyjnej.
W reakcji na doniesienia Trump napisał w należącym do niego serwisie społecznościowym Truth Social, że Peltola nie powinna mieć prawa startu w wyborach ze względu na „oszustwo wyborcze”, którego się dopuściła. Choć sam start „kandydatów widm” nie jest nielegalny, to nielegalne zwykle jest płacenie im za start w wyborach.