
Cztery gole w meczu Pajor. Tak trener potraktował Polkę. Spore zaskoczenie - Interia Sport
Ewa Pajor zajęła 2. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki, ale w ligowym meczu FC Barcelona zasiadła na ławce rezerwowych.
W poniedziałek wieczorem Ewa Pajor zajęła 2. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki. Kilka dni później jej drużyna, FC Barcelona, wróciła do gry w Liga F. Na własnym stadionie pokonała Badalonę aż 0:4, a spory wkład w ten wynik miała Brazylijka Kerolin.
Szkoleniowiec „Dumy Katalonii”, Pere Romeu, naszej zawodniczce dał wolne. Pajor przesiedziała całe spotkanie na ławce rezerwowych, co jest jasnym sygnałem, że trener liczy na nią w najważniejszych starciach.
Sukcesy Barcelony
W zeszłym sezonie FC Barcelona Femeni wygrała wszystko, co się dało wygrać, z Ligą Mistrzów włącznie. Ewa Pajor miała w tym znaczący udział, notując genialny sezon, co poskutkowało nominacją do Złotej Piłki.
W poniedziałkowej gali najlepszą piłkarką świata została Alexia Putellas, do niedawna koleżanka z zespołu Polki. 29-latka zajęła finalnie 1. miejsce, podczas gdy Pajor uplasowała się na 2. pozycji.
Plan na przyszłość
W niedzielę FC Barcelona zmierzyła się z Badaloną i wygrała 4:0. Bohaterką meczu została Brazylijka Karolin, która strzeliła dwa gole i zaliczyła asystę. Do siatki trafiły również Caroline Graham Hansem oraz Claudia Pina.
Pajor była jedyną z kluczowych zawodniczek Barcelony, która nie zagrała. Był to jasny sygnał od trenera, że Polka ma odpoczywać przed ważniejszymi spotkaniami.
Następny kluczowy mecz Barcelony zaplanowany jest na 8 listopada, gdy drużyna zmierzy się z Madrid CFF, 3. drużyną tabeli Liga F. Następnie przyjdzie czas na wyzwanie w Lidze Mistrzów - starcie z Arsenalem.