Awantura przed cmentarzem. Policja zatrzymała męża Danuty Holeckiej
Przed cmentarzem na warszawskim Służewcu doszło do policyjnej interwencji wobec męża prezenterki TV Republika, Danuty Holeckiej.
W dniu Wszystkich Świętych przed cmentarzem na warszawskim Służewcu doszło do burzliwej interwencji policji. Mężczyzna, mąż prezenterki TV Republika, został zakuty w kajdanki i doprowadzony do radiowozu.
Telewizja Republika nazwała zdarzenie „haniebnym atakiem reżimu” i oskarżyła policję o brutalność za rzekomo błahe przewinienie drogowe.
Oskarżenia o represje
Dziennikarz TV Republika Jarosław Olechowski opublikował wpis, w którym oskarżył władze o celowe działania wymierzone w dziennikarzy stacji. Oznaczył w nim amerykańskich polityków Donalda Trumpa i J.D. Vance'a oraz organizacje broniące wolności słowa.
Haniebny atak reżimu Donalda Tuska na rodzinę naszej redakcyjnej koleżanki (...). Traktujemy to jako kolejną represję wobec ludzi tworzących TV Republika, jedyną dużą telewizję w Polsce niezależną od władzy
Oficjalne wyjaśnienia
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka stanowiczzo dementowała wersję TV Republika. Wyjaśniła, że mężczyzna nie reagował na polecenia funkcjonariuszy i został zabrany do radiowozu w celu ustalenia tożsamości.
„Polska Policja nie interweniowała dlatego, że ktoś zaparkował przy cmentarzu. Mężczyzna zaparkował w miejscu niedozwolonym, a gdy funkcjonariusze próbowali go pouczyć, nie reagował na ich polecenia” – podkreśliła Gałecka.
Interweniujący policjant odmówił reporterowi tłumaczenia się z działań, powołując się na przepisy ustawy o policji. Wirtualna Polska próbowała skontaktować się z biurem prasowym KSP, ale do momentu publikacji nie otrzymała odpowiedzi.